Kontrowersje wokół księżniczki Marty Luizy i jej nowego partnera



Ostatnie oświadczenie księżniczki Marty Luizy na temat jej nowego związku wywołało niemałe zamieszanie w norweskich mediach i społeczeństwie. Dużo kontrowersji wywołuje to, czym zajmuje się Durek Verrett - nazywa on sam siebie szamanem. Już od kilku lat próbował zaistnieć w świadomości jak największej liczby osób.




Trzy lata temu przybył na Islandię, gdzie promowano go jako osobę ze zdolnościami do uleczenia raka, białaczki i innych poważnych chorób. Sam Durek podkreślał też to, że potrafi kontaktować się z duchami, leczy z depresji, a z jego pomocy korzystali aktorzy, muzycy, szefowie znanych firm czy członkowie europejskich rodzin królewskich. W młodości Durek próbował swych sił w aktorstwie i modelingu, ale nie osiągnął w nich dużych sukcesów.



Wracając do Islandii: gdy jego działaniami zainteresowały się środowiska ludzi nie wierzących w magiczne zdolności, zaczął powoli wycofywać się z dotychczasowych słów, na przykład już nie twierdził, że wyleczył u kogoś raka, a że jedynie współpracował z lekarzami lub jego klientami wcale nie byli najbogatsi, a zwykli ludzie. Twierdził również, że nie należy do bogatych ludzi, ale wcześniej w mediach społecznościowych chwalił się najnowszym modelem samochodu, willą z basenem czy ubraniami z najnowszych kolekcji projektantów.



Obecnie Durka i Martę łączy nie tylko miłość, ale też praca. Odwiedzą kilka miejsc w Norwegii i Danii, gdzie będą opowiadać o samorealizacji. Norweski Urząd Konsumentów ogłosił, że będzie uważnie śledził poczynania pary, czy to jak się promują, będzie zgodne z tym co będą robić i czy będzie to dobre dla ich klientów. Natomiast biskup Stavanger zdecydowała, że spotkanie z parą nie odbędzie się w kościele jak było to planowane.



Rozgorzała również dyskusja, w której podniesiono temat tytułu księżniczki. Wielu twierdzi, że powinna ona całkowicie zrezygnować z tytułu (w 2002 roku Marta zrezygnowała z części tytułu by móc samej pracować), a na pewno nie używać go w celach komercyjnych (hasłem spotkań z zainteresowanym jest ,,Księżniczka i szaman"). Księżniczka powiedziała, że nie zrezygnuje z tytułu, a pałac królewski skomentował, że będzie więcej rozmawiał z księżniczką na temat wykorzystania jej tytułu do promocji jej działań.



Gdy król Harald inaugurował sezon królewskiego jachtu, dziennikarze spytali go o nowego partnera córki. Król powiedział, że jeszcze go nie poznał, ale chętnie to zrobi oraz, że jedyne czego chce dla Marty, to szczęście. Kilka dni później król poznał Durka Verretta, tak samo jak królowa Sonia, książę Haakon i księżna Mette-Marit. Stało się to na dwugodzinnym lunchu w Pałacu Królewskim w Dniu Konstytucji (17 maja). 



20 maja Marta i Durek rozpoczęli swoje zajęcia i wykłady w Kopenhadze, a dzień wcześniej uczestniczyli w ślubie Aleksandry zu Sayn-Wittgenstein-Berleburg. Marta i Aleksandra przyjaźnią się od lat.



Ostatnio dziennikarze spytali księcia Haakona co sądzi o sytuacji siostry. Książę podtrzymał stanowisko pałacu, że potrzebna jest tej kwestii rozmowa. Premier Erna Solberg również została spytana o sytuację. Stwierdziła, że król Harald sam powinien się zastanowić nad zaistniałą sytuacją, ani ona, ani nikt z rządu nie rozmawiał z nim na ten temat.

8 komentarzy:

  1. Niech jest z kim chce,ale niesmaczne jest dla mnie to,że wykorzystuje swój tytuł do celów komercyjnych,promowania siebie i swoich poglądów,idei, z którymi niewiele może się zgodzić. Nie mogę się zgodzić z jej ideą księżniczki w talk show,spotkaniach o szamanach i duchach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Nie musiałaby od razu zrzekać się tytułu 'księżniczki', ale moim zdaniem nie powinna wykorzystywać go w taki sposób i promować coś, co budzi kontrowersje. Z mojego punktu widzenia wygląda to tak, jakby była zaślepiona miłością do niego i coraz mniej zaczyna mi się podobać ten cały Durek. Przecież nie można wykluczyć, że zwyczajnie wykorzystuje Marthę do wypromowania się

      Usuń
    2. Ale przystojny jest, tego mu nie można odmówić. A Marta zawsze była trochę dziwna.

      Usuń
  2. Głośna ostatnio sprawa. Miałam nadzieję, że o niej napiszesz. Ciekawa jestem jak to się dalej potoczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.