Belgijskie święto narodowe 2020

Embed from Getty Images

Wczoraj, 21 lipca, odbyło się tradycyjne belgijskie Święto Narodowe. Z racji epidemii koronawirusa zmodyfikowano tradycyjne uroczystości i na przykład nie odbył się pokaz fajerwerków, a w obchodach uczestniczyła ograniczona liczba osób. Uroczystości zaczęły się już kilka dni wcześniej. 
Belgian Royal Palace/Twitter

Belgian Royal Palace/Twitter

15 lipca odbył się koncert - preludium do Święta Narodowego. Był na nim król Filip i królowa Matylda oraz księżniczka Astrid, książę Lorenz i książę Laurent. Koncert został zorganizowany przez Międzynarodowy Konkurs Muzyczny im. Królowej Elżbiety w Palais des Beaux-Arts w Brukseli. Na koncercie grała Narodowa Orkiestra Belgii pod dyrekcją Michaëla Schønwandta.

Embed from Getty Images

W czasie koncertu książę Laurent chodził o lasce. Później przyznał dziennikarzowi, Wimowi Dehandschutterowi, że ma problemy z plecami, co jest przypadłością rodzinną. 


Dzień przed Świętem opublikowano przemówienie Króla z tej okazji:

Panie i Panowie,

Kryzys koronawirusa, który nas uderza, jest bezprecedensowy. Dla wielu z nas ta pandemia spowodowała wielkie cierpienie. Miało to i będzie miało poważne konsekwencje. Wy, którzy straciliście ukochaną osobę, nie mogąc towarzyszyć jej w ostatnich chwilach i opłakiwać tak jakbyście chcieli, pragnę zwrócić się do was, aby powiedzieć wam, jak Królowa i ja, i cały kraj łączymy się w jedności serca z Wami. 

Myślimy również o Was, którzy straciliście pracę, byliście świadkami gwałtownego spadku dochodów lub bankructwa firmy, którzy musieliście porzucić plany lub zapomnieć o marzeniach. 

Kryzys ujawnił słabość i kruchość naszego społeczeństwa. Docierając najpierw do najbardziej wrażliwych. Starsi, których godności chciałbym pozdrowić w obliczu niebezpieczeństwa i samotności. Dzieci, które zostały odebrane swojej nieostrożności. Młodzi ludzie, których ścieżka edukacyjna została poważnie zachwiana.

Kryzys pogłębił również istniejące niesprawiedliwości społeczne, poważnie dotykając tych, którzy już byli w niepewnej sytuacji, mieszkali w gorszych warunkach lub nie byli wykształceni. To zamknięcie spowodowało napięcia w domach, w naszych stosunkach zawodowych, na ulicach. Bardziej niż kiedykolwiek musimy słuchać tych, którzy cierpią w milczeniu.

Ale ciężka próba, przez którą razem przechodzimy, ujawniła również nasze wielkie cechy. W samym sercu trudności dostrzegliśmy siłę wzajemnej pomocy i troski o innych w pracy. Myślę przede wszystkim o kadrze pielęgniarskiej, ale także o nauczycielach. W rzeczywistości to cała Belgia wykazała się odwagą i kreatywnością. Widziałem to podczas wielu naszych kontaktów i wizyt i jestem pod wielkim wrażeniem.

Odkryliśmy na nowo znaczenie interesu ogólnego, roli państwa i służby publicznej. Widzieliśmy, jak owocna może być współpraca między sektorem prywatnym i publicznym, między ekspertami a rządami, między uniwersytetami, między ośrodkami badawczymi, między różnymi poziomami władzy w naszym kraju. Kontynuujmy tę piękną dynamikę.

W ostatnich miesiącach pokazaliśmy, że w obliczu pilności i konieczności możemy wspólnie decydować i działać szybko. Nie wszystko było idealne, ale trzymaliśmy się. Przeznaczyliśmy ogromne środki, aby zachować naszą tkankę gospodarczą i społeczną oraz przezwyciężyć trudne przeciwności, które wciąż nas czekają.

Teraz chodzi o odbudowę i wznowienie naszych działań w perspektywie długoterminowej. Wkładając w to całą naszą energię i całą naszą pomysłowość.

Kryzys otworzył nam oczy. Obudził nas i wyprowadził z komfortu naszych pewników. Zmusza nas do refleksji nad naszym stylem życia, organizacją pracy, sposobem nauczania, wzorcami produkcji i konsumpcji, sposobem, w jaki się poruszamy i jak podróżujemy.

Mamy teraz wyjątkową okazję, aby przemyśleć naszą gospodarkę i społeczeństwo. Budując na ludzkich wartościach, którymi żyliśmy tak intensywnie. Decydując się na bardziej sprawiedliwe i zrównoważone rozwiązania. Z ambicją i wiarą w przyszłość.

Panie i Panowie,

Są chwile, kiedy historia nie czeka. Aby odnieść sukces w gigantycznym wyzwaniu powrotu do zdrowia, każdy z nas jest niezbędny. Aby zmobilizować wszystkie nasze siły, potrzebujemy jasno określonej trajektorii.

Cały kraj domaga się teraz zdecydowanego i stabilnego rządu. Nie zawiedźmy go. Osiągniemy sukces tylko wtedy, gdy wyjdziemy poza własne horyzonty, wykażemy się odwagą i śmiałością.

Królowa i ja życzymy pięknego Święta Narodowego

Belgian Royal Palace/Twitter

Belgian Royal Palace/Twitter
Belgian Royal Palace/Twitter

Obchody Święta rozpoczęły się od Te Deum w Katedrze świętych Michel i Guduli w Brukseli. Wzięli w nim udział król Filip i królowa Matylda, księżniczka Elżbieta, książę Gabriel, książę Emmanuel i księżniczka Eleonora. Te Deum rozpoczęło się od trzech minut ciszy na cześć ofiar koronawirusa. Potem rozbrzmiały dzwony w całym kraju ich upamiętniające. W Katedrze umieszczono również instalację origami #OrigamiForLife, ogromne dzieło solidarności w hołdzie wszystkim ofiarom wirusa, symbolu Solidarności Belgów.

Belgian Royal Palace/Twitter

Po Te Deum Filip udał się do BOZAR, aby odkryć mural zatytułowany „Eendracht maakt macht” (jedność tworzy siłę, motto Narodowe), artysty Dema One i spotkał młodych ludzi z Molenbeek, którzy współtworzyli mural.

Belgian Royal Palace/Twitter

Belgian Royal Palace/Twitter

Po południu odbyła się ceremonia na Placu Pałacowym, w której uhonorowano ofiary i bohaterów kryzysu  COVID-19 oraz 75. rocznicę zakończenia II wojny światowej. W tym roku wyjątkowo tradycyjna defilada wojskowa nie odbyła się. Król Filip wygłosił przemówienie:

Belgian Royal Palace/Twitter

Panie i Panowie,

Naród opiera się na woli wspólnego życia.

A teraz bardziej niż kiedykolwiek razem chcemy żyć! W ciągu ostatnich kilku miesięcy zdaliśmy sobie sprawę, jak bardzo potrzebujemy się odnaleźć. Pandemia pochłonęła dużą liczbę ofiar. Przez większość czasu ich krewni nie mogli się z nimi pożegnać. Cieszę się, że dziś rano mogliśmy złożyć im hołd z całym krajem.

Pandemia jest daleka od opanowania. Pozostańmy więc - zwracam się tutaj szczególnie do młodych ludzi - bardzo ostrożnymi i nadal zachowujmy się odpowiedzialnie.

Okoliczności sprawiają, że w tym roku 21 lipca obchodzimy inaczej. Święto narodowe to przede wszystkim okazja, by podziękować opiekunom naszego życia: przede wszystkim personelowi pielęgniarskiemu oraz służbom bezpieczeństwa i ochrony ludności, a także wszystkim, którzy przyczynili się do naszego wspólnego życia w tym trudnym okresie.

Niestety nie możemy uhonorować wojska ich tradycyjną defiladą, ale chciałbym im podziękować za ich skuteczny wkład w zarządzanie kryzysem.

To święto narodowe 2020 wyznacza kartę w naszej historii. Jednocześnie pamiętamy, że 75 lat temu wyzwolenie zakończyło się II wojną światową. Pozdrawiamy tych, którzy walczyli i ryzykowali, często poświęcali swoje życie za nas.

To, co łączy dzisiejszych gości na Placu Pałacowym, to to, że dali z siebie wszystko, abyśmy wyszli z kryzysu. Za chwilę weterani przekażą młodym ludziom z trzech regionów kraju kartę, która symbolizuje przekazywanie naszych wartości z pokolenia na pokolenie. W ten sposób budujemy na tym, co zostawili nam nasi rodzice.

Pozdrawiamy was wszystkich, którzy zmobilizowaliście się do naszego Święta Narodowego. Przede wszystkim artystów, za którymi tak bardzo tęskniliśmy w czasie kryzysu. Ponieważ rzucacie nam wyzwanie, otwarcia się na różnice i dążenia do czegoś więcej niż my. Dziękuję wszystkim, którzy są tu obecni lub animują wydarzenia w prowincjach. Dzięki technologii cały kraj łączy się z nami na Placu Pałacowym.

Życzę pięknego święta narodowego!

Embed from Getty Images 

  Embed from Getty Images

Później król i królowa z dziećmi odwiedzili dwa domy opieki: dom opieki Cecylia w Alken. W czasie kryzysu koronawirusa, połowa mieszkańców zachorowała, a 17 osób zmarło. Tam rodzina spotkała się z mieszkańcami oraz personelem i wolontariuszami w ośrodku, a także uczestniczyli w występie chóru Re-Member-Mi, który za pomocą muzyki stara się zaangażować mieszkańców z demencją.

Belgian Royal Palace/Twitter

Belgian Royal Palace/Twitter

Belgian Royal Palace/Twitter

Dzieci króla Filipa i królowej Matyldy zamówiły belgijskie frytki w domu opieki w Alken w Limburgu. Nie mieli okazji zjeść. Po odjeździe, 25 minut później, Mathilde zażartowała: „To będzie ich obiad w samochodzie podczas 90 minut jazdy do następnego zadania”.

Belgian Royal Palace/Twitter

Belgian Royal Palace/Twitter

Belgian Royal Palace/Twitter

Dodaj podpis

Pod wieczór odwiedzili dom rekonwalescencji Maison de Mariemont w Morlanwelz, który przyjmuje osoby w każdym wieku wymagające opieki po hospitalizacji lub poważnej chorobie lub osoby oczekujące na miejsce w domu opieki lub innym ośrodku. Rodzina odwiedziła ośrodek i spotkała się z personelem i mieszkańcami.

Embed from Getty Images
Zazwyczaj w wakacje Pałac Królewski jest otwarty dla turystów, jednak w tym roku nie jest to możliwe z powodu koronawirusa. Znaleziono jednak zastępcze rozwiązanie i uruchomiono wirtualną wycieczkę po Pałacu na stronie: virtualtour.monarchie.be. Zwiedzanie zainaugurował koncertem z dachu Pałacu DJ Lost Frequencies.

6 komentarzy:

  1. Katedra w Brukseli z zewnątrz przypomina Opactwo Westminsterskie, ale wejście ze schodami jest zdecydowanie bardziej reprezentacyjne. W porównaniu z tym Londyn prezentuje się słabo.

    Matylda powinna zakładać "młode" stroje, a nie postarzające, jak ta granatowo-złota sukienka z kościoła, która tylko ją postarza. Może królowa ma wrażenie, że przy dorosłej córce powinna wyglądać stateczniej, ale uważam, że nie powinna na to zwracać uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna jest ta sukienka w kwiaty Mathilde z wizyty w domu opieki i oczywiście ta różowa z koncertu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Królowa wygląda ostatnio zjawiskowo ♡

      Usuń
  3. Ależ Elisabeth wyrosła! Lubię rodzinę z Belgii,sa bardzo sympatyczni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że obchody mogły się odbyć choć w takiej wersji okrojonej.
    Elizabeth wyglądała pięknie i dojrzale, szczególnie w beżowej sukience. Ma świetne wyczucie stylu. Natomiast królowa dużo lepiej prezentuje się w jasnych lub jaskrawych kolorach, ciemne ją przytłaczają i postarzają.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna rodzina :)
    Katedra w Brukseli wygląda bardzo imponująco.
    Koncert na dachu Pałacu Królewskiego to świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.