Strzelistych katedr świat istnieje dalej-musical Notre Dame de Paris


Przepraszam za opóźnienie, ale cały poprzedni weekend nie było mnie w domu, a w tygodniu nie miałam czasu na dokończenie postu.





O musicalu Notre Dame de Paris wspominałam w poście Ale musicale!, ale dziś chciałam napisać o nim szerzej z powodu wczorajszej premiery tego musicalu w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej w Gdyni.

Wersja oryginalna



Oryginał miał swoją premierę 16 września 1998(czyli musical ma osiemnaście lat jak ja!)w Paryżu. Powstał w oparciu na powieści Victora Hugo-Katedra Marii Panny w Paryżu, słowa piosenek napisał Luc Plamondon, a muzykę Riccard Cocciante. Spektakl był wystawiany w miastach Francji, Belgii, Szwajcarii i Kanady.

Obsada:



Hélène Ségara jako Esméralda



Daniel Lavoie jako Frollo




Bruno Pelletier jako Gringoire




Garou jako Quasimodo




Patrick Fiori jako Phœbus




Luck Mervil jako Clopin




Julie Zenatti jako Fleur-de-Lys


Piosenka Belle z tego musicalu była nominowana do tytułu Piosenki Wieku i została wybrana Piosenką Pięćdziesięciolecia.




Spektakl został nagrany na płyty DVD/VHS, Riccardo Cocciante otrzymał w Monako World Music Award za sprzedanie 10 milionów płyt ze swoim musicalem.
Moje ulubione piosenki:










I wersja oryginalna z polskimi napisami część 1:




Wersje zagraniczne

Powstały liczne przekłady musicalu, między innymi na:
Włoski



Rosyjski



Hiszpański



Angielski



Koreański



Polskie pojedyncze wykonania 

Najważniejszym jest chyba Belle w wykonaniu Garou, Roberta Janowskiego i Piotra Cugowskiego w Sopocie 24 czerwca 2002 roku. Dodam tutaj, że Garou często bywa w Polsce z koncertami.



Kilka lat temu na Sabacie Czarownic w Kielcach Janusz Radek wykonał również Belle, a w innej edycji tego koncertu Katedr Świat:







W internecie można też znaleźć piosenkę Katedr Świat w wykonaniu Łukasza Zagrobelnego, o którym wspomnę jeszcze za chwilę:



Znaleźć można też grupę De Oriunde i jej wykonanie kilku piosenek z Notre Dame...












Polska wersja po raz pierwszy

W grudniu 2009 roku miał premierę spektakl Notre Dame l'histoire-polska adaptacja Notre Dame de Paris. Niestety nie powstała ona w porozumieniu z właścicielami praw autorskich oryginału i sprawa wylądowała w sądzie. Firma oskarżona została uznana za winną i musiała zaprzestać wystawiania musicalu i zapłacić prawie trzy miliony złotych poszkodowanym. W tej wersji można było zobaczyć między innymi Patrycję Kazadi, Marcina Mrozińskiego, Edytę Krzemień i Pawła Tucholskiego. Na You Tube możemy usłyszeć ich wykonania:






Polska wersja po raz drugi

A teraz przejdźmy do ostatnich wydarzeń: wczoraj odbyła się premiera polskiej wersji Notre Dame de Paris w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej w Gdyni! Tym razem wszystko poszło zgodnie z prawem i pod okiem przedstawicieli właścicieli praw autorskich. Tłumaczeniem zajęli się Piotr Olkusz i Zbigniew Książek. Ciekawostką jest to, że aktorzy będą grali w oryginalnej scenografii. A na scenie zobaczymy:

Esmeralda-Maja Gadzińska/Ewa Kłosowicz



Quasimodo-Janusz Kruciński/Michał Grobelny



Gringoire-Maciej Podgórzak/Jan Traczyk/Bartosz Oszczędłowski



Frollo-Artur Gruza/Piotr Płuska



Phoebus-Przemysław Zubowicz



Clopin-Krzysztof Wojciechowski/Łukasz Zagrobelny



Fleur de Lys-Kaja Mianowska/Weronika Walenciak/Ewelina Hinc



Poniżej nagrania z próby medialnej...







...i premierowe oklaski i ukłony:



Zapraszam was na facebookową stronę fanów Notre Dame de Paris, stronę Teatru w Gdyni i jej Facebooka, na konto na You Tube i na stronę o Notre Dame.


5 komentarzy:

  1. Słyszałam o tym spektaklu dziś rano, zapowiada się ciekawie, może kiedyś uda mi się go obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spektakle będą jeszcze w 2017 i 2018 roku i osobiście planuję się wybrać na niego w przyszłym roku ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam ten spektakl w oryginalnej wersji! Wszystkie piosenki są mega, a Daniela wręcz ubóstwiam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuba Krzemieniewsi18 września 2016 17:28

    znam ten spektakl na pamięć z krążących w yutubie wersji , obejrzałem go w całości w oryginale, posiłkując się tłumaczeniem Ozgi ale fragmenty z teatru Gdynia zauroczyły mnie - będę tam wraz z rodziną i również nie mogą się doczekać

    OdpowiedzUsuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.