Nie kochać w taką noc to grzech...-Randka z Królową


Gdy zaczęłam czytać biografię Królowej Elżbiety pióra Marka Rybarczyka, przypomniało mi się, że oglądałam film Randka z Królową, ale jeszcze wam o nim nie pisałam, więc nadrabiam to dziś.



Film opowiada o jednej nocy z życia dwóch księżniczek-Elżbiety i Małgorzaty. Jest to wyjątkowa noc-noc zwycięstwa aliantów w II wojnie światowej. Wyjątkowo Księżniczki mogą ją spędzić poza pałacem Buckingam i to incognito. Małgorzata jest bardzo podekscytowana póki nie okazuje się, że mają spędzić wieczór na nudnym przejęciu. Ale co to dla niej-ucieka, a Elżbieta rusza za nią. Zapowiada się noc pełna przygód.


Historia jest inspirowana prawdziwą-Elżbieta i Małgorzata faktycznie tę noc spędziły poza pałacem, jednak tylko sytuacja wyjściowa jest zgodna z prawdą. Dalsza fabuła to pomysł scenarzysty. Jednak kto nie chciałby ulec iluzji, że w tak wyjątkową noc, nawet księżniczki mogą zrobić coś sprzecznego z protokołem.


Jest to lekki film, w którym bohaterów nie obejmują ścisłe zasady etykiety, mimo że bohaterowie to członkowie Brytyjskiej Rodziny Królewskiej, która po dziś dzień jest utożsamiana ze ścisłym przestrzeganiem reguł. Tylko w filmie możemy ulec iluzji, że osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo następczyni tronu mogą się upić i zgubić podopieczne, a księżniczki przemierzają nocą miasto nierozpoznane przez nikogo.


Oglądałam ten film w czerwcu tego roku i na ekranie widziałam znajomą twarz-Jacka zagranego przez Jacka Raynora, którego widziałam wcześniej w ekranizacji Makbeta z Michaelem Fassbenderem i Marion Cotillard. Dodam jeszcze, że aktorka grająca Elżbietę(Sarah Gadon)zachwyciła mnie, za to Małgorzata w wykonaniu Bel Powley mnie nie zadowoliła-została przedstawiona jako głupiutka  i łatwowierna dziewczyneczka. Moim zdaniem nie do końca jest adekwatny polski tytuł-Randka z Królową. Angielski-A Royal Night Out jest zdecydowanie lepszy.


.Jak już wspomniałam, to lekki film. Nie dowiecie się z niego czegoś odkrywczego, ale polecam go na jesienne wieczory, gdy łapie człowieka chandra. Myślę, że po seansie chociaż na waszych twarzach zagości uśmiech i dzień nie będzie już smutny.


Źródło zdjęć: filmpl.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.