Nieszczęścia naznaczyły ich życie...-Królowe Przeklęte Christiny Morató


Od kilku miesięcy staram się pogodzić moje dwie pasje: czytanie książek i fascynację rodzinami królewskimi. Póki co na bibliotecznych półkach nie braknie książek o teraźniejszych i przeszłych royalsach(bardziej o przeszłych)w różnych formach-historycznych i sfabularyzowanych. Dziś napiszę wam o książce w formie pierwszej o osobach, które należą do czasów dawnych: Królowe Przeklęte Christiny Morató.

Autorka opisuje jak wyglądało życie trzech królowych(Marii Antoniny, Krystyny Wazówny i Wiktorii), dwóch cesarzowych(Sissi i Eugenii de Montijo) oraz jednej carycy-Aleksandry Romanov. Każda z tych kobiet miała w swych rękach władzę, była popularna. Ale łączyło je coś jeszcze: życie naznaczone tragediami: chorobami i śmierciami najbliższych, własnymi ułomnościami, nieuzasadnionymi plotkami i tragicznymi końcami własnego życia.


Część losów bohaterek się splatało: Sissi spotkała kilkukrotnie cesarzową francuzów Eugenię, poznała królową Wiktorię, która była ukochaną babcią carycy Aleksandry oraz mieszkała w pałacu, w którym wychowywała się Maria Antonina. Natomiast Eugenia i Wiktoria się zaprzyjaźniły oraz dzieliły smutki po stratach mężów i synów.


Inne bohaterki również dzieliły swe troski: Maria Antonina, Wiktoria, Sissi, Eugenia i Aleksandra zmagały się z nieuleczalnymi chorobami i śmierciami dzieci. Królowa Francji i rosyjska Caryca zginęły po obaleniu władzy mężów, cesarzowa Eugenia przeżyła obalenie rządów męża, a Sissi została zamordowana przez anarchistę.


Jak widać każda jest powiązana z innymi. Jest jeden wyjątek-Krystyna Wazówna. Była ona królową Szwecji w pierwszej połowie XVII wieku i była na pewno niecodzienną osobą. Nie dość, że była kobietą na tronie, to jeszcze została nią w młodym wieku i jeszcze po kilku latach abdykowała by przejść na katolicyzm. 


Nie miała męża, dzieci, zmarła mniej więcej w wieku 60 lat z przyczyn naturalnych, ale była niepokorna i jej wielkie plany często spełzały na niczym, bliscy zawodzili, a ludzie nie widzieli jej wielkości i uważali za prostaczkę, mimo że zasłynęła z kontaktów z uczonymi i gromadzeniu dóbr kultury. Dziś świat o niej nie pamięta jak o innych bohaterkach tej książki.


Książka jest napisana przystępnym językiem w stylu pozwalającym na dość szybkie czytanie. Znajdziemy w niej sporo cytatów, głównie bohaterek, ale też osób im współczesnych, które je znały. Każdej z kobiet poświęcono około 80 stron, więc dla mnie to coś w rodzaju rozgrzewki przed dokładniejszym poznaniem każdej z nich.

Na zdjęciach od góry: Maria Antonina, cesarzowa Eugenia, królowa Wiktoria, caryca Aleksandra, Krystyna Wazówna i cesarzowa Sissi.


Christina Morató urodziła się w 1961 roku w Barcelonie. Jest pisarką, dziennikarką i dyrektorką programów telewizji hiszpańskiej. Jest autorką reportaży z Ameryki Południowej, Afryki, Azji; była reporterem wojennym i napisała kilka książek skupiających się na losach kobiet. Inne z jej książek przełożonych na język polski są Kobiety Niepokorne i Królowe Afryki.


Źródła zdjęć: Lubimy Czytać, Hola, Wikipedia

2 komentarze:

  1. podziwiam pasje czytania dzięki twojemu blogowi dowiedziałam sie o "istnieniu' niektórych książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło czyta mi się takie słowa! Myślę, że jeszcze sporo odkryć tutaj zrobisz ;)

      Usuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.