Być kobietą, być kobietą...-książka Iwony Kienzler Europa jest kobietą


Jakiś czas temu pisałam o książce opowiadającej losy Kosem autorstwa Polki-Iwony Kienzler. Dziś przeczytacie o wcześniejszej książce tej autorki-Europa jest kobietą.



Ta książka ma podtytuł Romanse i miłości sławnych Europejek. I faktycznie autorka skupia się historiach miłosnych bohaterek i choć o każdej z nich słyszałam, nie nazwałabym ich sławnymi, ponieważ dziś mało kto wie o nich coś więcej, oprócz tego, że istniały. Ja bym nazwała je kobietami władającymi Europą(może nie wszystkie robiły to naprawdę, ale wszystkie miały wpływ na jej kształt). Chyba, że chodziło o sławę wśród współczesnych im ludziom.


Każdy z rozdziałów mówi o innej kobiecie, od najstarszej: Klotylda(żona Chlodwiga-króla Franków), Dobrawa-pierwsza władczyni Polski, Świętosława-Sygryda(w Żelaznych Damach napisano, że była dość legendarną postacią), Eleonora Akwitańska-królowa Francji, a później Anglii(i matka Ryszarda Lwie Serce i Jana bez ziemi), Agnes Sorel-kochanka króla Francji, królowa Małgorzata-władczyni Skandynawii, Izabela Kastylijska-to ona zjednoczyła Hiszpanię.


I pozostałe: Elżbieta-królowa dziewica, Królowa Margot uwieczniona w utworze Aleksandra Dumasa, Maria Kazimiera-królowa Marysieńka, Katarzyna Wielka-caryca odpowiedzialna za rozbiory Polski i królowa Wiktoria-dziewiętnastowieczna matrona. Jak pisałam wcześniej, autorka opisuje miłości bohaterek, które czasem rzucają nowe światło na daną kobietę, lub potwierdzają jej wizerunek.


Europa jest kobietą pokazuje jak kochają kobiety na szczycie władzy, jak to wykorzystują i jak to je zmienia. Ważną dla mnie rzeczą oprócz treści, jest forma-lekkość pisania, której tej książce nie brakuje, choć rekordów w czasie przeczytanie nie pobiłam ;) Ale jak kilka innych książek, które opowiadają o kilku bohaterkach nie jest stuprocentowym źródłem informacji o nich, ale powodują, że człowiek chciałby dowiedzieć się więcej i sięga po kolejne pozycje.

Źródła zdjęć: Księgarnia Internetowa Bellona i Wikipedia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.