Jak to był naprawdę?-Historia Flory Hastings i królowej Wiktorii+więcej

Serialowi bohaterowie konfliktu: John Conroy, królowa Wiktoria, księżna Kentu i lady Flora Hastings

W pierwszym odcinku serialu Wiktoria przedstawiono skandal z początków rządów królowej Wiktorii dotyczący lady Flory Hastings. Jednak jak wiemy, filmy i seriale rządzą się swoimi prawami, więc możemy się zastanawiać czy przekształcono na potrzeby fabuły tę historię, która wydarzyła się naprawdę,

Lady Flora Hastings

W serialu widzimy jak podczas balu jakiś czas przed koronacją, Wiktorii zwrócono uwagę na wygląd lady Flory-jej brzuch był wypukły-oraz na fakt, że podróżowała sama z Conroyem. Wniosek mógł być tylko jeden: Flora jest w ciąży z Conroyem. W takim wypadku Królowa zażądała badania i potwierdzenia lub zaprzeczenia swych domysłów. Lord Melbourne próbował ją odwieść od tego zamysłu-rodzina Flory była wysoko postawiona, a jej krewny był członkiem opozycji w parlamencie, więc w razie niepotwierdzenia ciąży, dojdzie do poważnych reperkusji, jednak Wiktoria stawia na swoim i w momencie gdy jest koronowana, lady Flora jest badana.

Serialowa lady Flora Hastings


Okazuje się, że nie jest w ciąży, za to jest poważnie chora i badanie znacznie pogorszyło jej stan. Jej rodzina wpadła w szał, w gazetach publikowano relacje z tych wydarzeń, w których Wiktoria była przedstawiana jako czarny charakter. To spowodowało spadek jej popularności, a wzrost znaczenia jej matki-księżnej Kentu, która również córkę oskarżała o chorobę Flory, która była jej lady-in-waiting. Sama Wiktoria czuła wyrzuty sumienia i w końcu odwiedziła pannę Hastings oraz poprosiła o wybaczenie, ale otrzymała tylko słowa, że jedynie Bóg może to zrobić. Kilka dni później Flora zmarła.

Królowa Wiktoria,

A jak było naprawdę? W serialu te wydarzenia rozegrał się w dniach przed i po koronacji, czyli w okolicy 28 czerwca 1838 roku, a tak naprawdę rozegrały się pół roku później-od stycznia 1839 roku. A same wydarzenia? W styczniu 1839 roku lady Flora poczuła ból i obrzęk w dolnej części brzucha. Z tego powodu odwiedziła królewskiego lekarza sir Jamesa Clarka, który nie mógł zdiagnozować choroby bez badania, na które Flora się nie zgodziła. Podejrzewał ciążę, a że chodziło o niezamężną kobietę, jego podejrzenia pozostały przemilczane.

Serialowa królowa Wiktoria,

Ale plotki i tak się rozeszły: baronowa Lehzen i Anna Maria Russell (księżna Bedford) rozsiały plotkę, że lady Flora Hastings jest w ciąży. 2 lutego królowa  Wiktoria napisała o swych przeczuciach kim jest ojciec dziecka-według niej to Conroy. Flora poczuła, że musi się bronić i w The Examiner opublikowała list opisujący jej wersję wydarzeń oraz oskarżyła Lehzen o szerzenie plotek. Okazało się, że ma rację gdy wyraziła zgodę na badanie przeprowadzone prze dwóch królewskich doktorów. Stwierdzili oni, że nie jest w ciąży, za to jest ciężko chora-ma nowotwór wątroby-i zostało jej kilka miesięcy życia.

Baronowa Lehzen

Serialowa baronowa Lehzen

Królowa Wiktoria odwiedziła Florę 27 czerwca, a tydzień (5 lipca) później chora zmarła. Te wydarzenia wykorzystał Conroy i brat zmarłej by osłabić pozycję Królowej. Rozpoczęli kampanię prasową, w której oskarżyli ją o obrazę i zhańbienie Flory i całej jej rodziny. Oskarżyli również doktora Clarka oraz Lehzen i księżną Bedford. Początkowa ta kampania przynosiła efekty-popularność Wiktorii zmalała, ale późniejsze wydarzenia-ślub i narodziny dzieci-odbudowały jej pozycję.

***

Jenna Coleman opublikowała na swoim Instagramie pierwsze zdjęcie z planu 2 sezonu Wiktorii:


Źródła zdjęć: Wikipedia, Facebook, Radio Times

2 komentarze:

  1. Niejedną rzecz w serialu zmienili, ale przynajmniej nie spłycili tej historii jak w filmie o Wiktori z Romy Schneider i trylogii o Sisi z tą aktorką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, serial ma większe pole do popisu niż film w tej kwestii. Porównajmy: tutaj mamy kilkuodcinkowy serial, który będzie miał kilka sezonów, a w przypadku filmu to tylko 1,5-2 godziny co można przełożyć na dwa odcinki serialu. A dodatkowo Sisi miała być produkcją w pewnym sensie propagandową-miała dać pocieszenie po II wojnie światowej i nadzieję na lepsze jutro.

      Usuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.