Kasia Moś polską reprezentantką na Eurowizji 2017+więcej



Zamiast cotygodniowego postu o retro-Eurowizji, opiszę wam moje wrażenia po polskich preselekcjach do tego konkursu, które odbyły się wczoraj. Będę wam opisywała wszystko po kolei jak się działo to wczoraj podczas transmisji.



Polskie preselekcje rozpoczął występ Olivii Wieczorek-polskiej reprezentantki na Eurowizji dla dzieci. Po kolejnym wysłuchaniu jej piosenki, trochę mnie do siebie przekonała, ale raziła mnie jej sukienka, w której wystąpiła chyba i podczas konkursu na Malcie, ale przypominała mi bezę. Prowadzący-Artur Orzech, który od lat komentuje Eurowizję-powiedział, że nagranie tej piosenki miało najwięcej wyświetleń spośród propozycji na dziecięcą Eurowizję.

Następnie przyszedł czas na przedstawienie uczestników i jurorów: Marii Sadowskiej, Alicji Węgorzewskiej, Roberta Janowskiego, Włodka Pawlika i Krzesimira Dębskiego. Wspomnę w tym miejscu, że scena była bardzo podobna do ubiegłorocznej, ale nowością było pokazanie artystów za kulisami i green room z jurorami oraz rozmowy prowadzącego z bliskimi kandydatów. Na początku zaliczono drobną wpadkę z biogramem pierwszego wykonawcy, ale później poszło już bez większych potknięć. A teraz przejdźmy do propozycji:

1. Martin Fitch


Martin Fitch to pseudonim Marcina Mrozińskiego, który zaproponował piosenkę Fight for us, ma już doświadczenie eurowizyjne-reprezentował Polskę w 2010 z utworem Legenda i zajął z nią 13 miejsce w finale. Porównując jego tegoroczną propozycję z kolejnymi piosenkami nawet mi się spodobała, ale bez szału. Obecnie dla mnie plusem jest to, że jako jedyna zapadła mi w pamięć.



2. Lanberry


Nieznana mi zupełnie piosenkarka zaprezentowała piosenkę Only Human, która zupełnie mi się nie spodobała, ale największe zarzuty miałam do stroju i miałam nadzieję, że jeśli wygra (oby nie), to znajdą jej lepsze ciuchy.

3. Isabell Otrębus-Larsson


Polka wychowana w Szwecji, miała okazję wystąpić przed jej królem Karolem XVI Gustawem (że też się nie pomylili z numerem), a jej propozycję Voiceless stworzyli też Szwedzi, w końcu ten naród kocha Eurowizję, a rok temu ponad połowa piosenek wyszła spod ich piór. Do utworu nie miałam większych zastrzeżeń, ale ponownie nie podobał mi się strój wykonawczyni.

4. Paulla


Jedyna artystka, która zaśpiewała po polsku (szkoda, że nikt więcej się na to nie zdecydował) piosenkę Chcę tam z tobą być. Ponownie bez szału, choć plusem była fajna suknia, choć co nieco bym w niej pozmieniała. Przy okazji-zauważyliście, że praktycznie wszyscy byli ubrani tylko w dwa kolory-czarny i biały?

5. Olaf Bressa


Najmłodszy uczestnik i to można był zauważyć w braku doświadczenia (jak dla mnie)-jego głos nie współgrał z podkładem You look good. Artur Orzech zauważył, że miał dobry plan z oprawą piosenki-wokół Olafa tańczyły cztery długonogie tancerki, co mogłoby przykuć uwagę ewentualnych widzów na Eurowizji. Jak dla mnie to ciut przestarzała teoria-ostatnio wygrywały kobiety, które po prostu stały i śpiewały, a Mans postawił na show z rysunkowym człowieczkiem, a nasz ubiegłoroczny reprezentant też właściwie tylko stał i śpiewał.

6. Kasia Moś


Dopiero w drugiej połowie reprezentantów coś zaczęło się dziać: Kasia zwyciężyła (o czym za chwilę) z piosenką Flashlight, która nie powstała z myślą o Eurowizji, ale stworzyli ją Brytyjczycy i, jakże by inaczej, Szwedzi. To trzeci raz, gdy Kasia stanęła do rywalizacji o bilet na Eurowizję: po raz pierwszy w 2006 roku z piosenką I wanna know, po raz drugi rok temu z Addiction. Jak widać do trzech razy sztuka.




7. Aneta Sablik


Ta Polka wystartowała w jednym z niemieckich talent show i mimo nieznajomości niemieckiego wygrała. Jej piosenka Ulala nawet mi się spodobała, ale miałam wątpliwości czy nadaje się na Eurowizję. A co u Anety przyciągnęło moją uwagę? Nadmierna opalenizna lub nadmiar brązera-czy w środku zimy trzeba tak epatować ciemnym odcieniem skóry? Dodam, że u kilku innych osób też zauważyłam ten defekt.

8. Rafał Brzozowski


Ten znany piosenkarz wykonał piosenkę Sky over Europe i od razu zachciało mi się spać. Jedynymi plusami jak dla mnie był wygląd Rafała-jak dla mnie jet bardzo przystojny, a w garniturze to już w ogóle oraz to, że grał na fortepianie. Która z nas nie chciałaby żeby jej chłopak był dobry w jakimś sporcie walki ( w przypadku Rafała to zapasy), ale też grał na fortepianie i dobrze śpiewał, a do tego był przystojny?

9. Carmell


Córka Ewy Kasprzyk tartował w kilku talent show i teraz przyszedł czas na preselekcje do Eurowizji. Zaprezentowała piosenkę Faces, a jej znajomy stwierdził, że takiej kompozycji nie powstydziłaby się Lana del Rey. I faktycznie: Carmell miała na głowie wianek, co kojarzy mi się z Laną (w jakiejś sesji zdjęciowej miała podobny), sukienka też chyba w jej stylu, choć pewnie Lana by wybrała jaśniejszą, a głos też od razu mi się z nią skojarzył-są bardzo podobne.

10. Agata Nizińska


Ta aktorka i piosenkarka wykonała piosenkę Reason i nawet mi się spodobała. A prowadzący odwołał się do tatarskich i ormiańskich korzeni Agaty-chyba chciał wskazać podobieństwa do zeszłorocznej zwyciężczyni Jamali.


A po występach nastąpił przerwa na reklamy, co mnie zaszokowało-na TVP przecież nie ma przerw! No ale cóż. Była i tak stosunkowo krótka, a po niej wystąpiła Doda w pięknej czerwonej sukni, najpierw wykonała miks eurowizyjnych piosenek-Heroes Mansa Zelmerlowa, My number one Heleny Paparizou i Waterloo Abby, a następnie z zespołem Virgin Kopiuj Wklej. Piosenki nie sprawiały jej problemów, a przynajmniej nie takich jak zsuwająca się z biustu suknia.


Następnie wystąpił niezastąpiony Michał Szpak z Colour of your life. Jak powiedział później Robert Janowski Szkoda, że nie pojedzie w tym roku.

Następnie poznaliśmy głosy jurorów: każdy z nich dawał każdej piosence od jednego do 10 punktów. Wszystkie dziesiątki zgarnęła Kasia Moś, co przełożyło się ostatecznie na 10 punktów jurorskich. Wśród widzów zwyciężyła Carmell, ale z głosowania jurorów miała tylko osiem punktów, co w sumie dało jej 18 punktów. Kasia od widzów dostała 9 punktów, więc w sumie miała 19 punktów i tą ilością wygrała bilet do Kijowa.

Osobiście uważam, że tegoroczne propozycje były słabe i zastanawiam się czy nie było lepszych wśród 200 zgłoszeń, no ale cóż. Sądzę, że wygrała najlepsza propozycja i mam nadzieję, że zajdzie wysoko na Eurowizji. A teraz do czegoś się wam przyznam: rok temu nieb byłam przekonana do propozycji Michała Szpaka i wątpiłam w jej szanse. Byłam więc w szoku gdy się okazało, że wśród widzów zajęła trzecie miejsce. Więc mam obawy, że gdy w tym roku podoba mi się propozycja Kasi, to nie zajdzie wysoko, ale trzeba być dobrej myśli.

Niestety na You Tube nie ma jeszcze wszystkich występów z wczoraj, więc wstawiam nieco inne nagrania

***

14 lutego ruszyła sprzedaż pierwszej puli biletów na Eurowizję w Kijowie. Można kupić bilety na próby, półfinały (9 i 11 maja) i finał (13 maja). Ich ceny wahają się od 8 do 500 euro. Podczas jednej transakcji można kupić maksymalnie 4 bilety, a do sprzedaży przeznaczonych około 70 000 biletów.

***


Nie tylko Polska wybrała swojego reprezentanta w tym tygodniu:

Izrael-Imri Ziv 

Chorwacja-Jacques Houdek

Węgry-Joci Pápai z piosenką Origo


Malta-Claudia Faniello z utworem Breathlessly

3 komentarze:

  1. Fajnie, że wygrała dziewczyna z Bytomia. Ale wcześniej i tak przyniosła Śląskowi wstyd- miała sesję w Playboyu. Przykre to, ale niestety prawdziwe. Jak widać, od sławy można zwariować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wygrała dziewczyna z twoich stron. Nie wiedziałam, że zgodziła się na taką sesję, ponieważ nie interesuję się zbytnio tym co robią celebryci. Ale to smutne, że starają się zdobyć popularność w ten sposób.

      Usuń
  2. Słabe były te występy w tym roku. Najpiękniejszy głos miała dla mnie miała Carmell. Moś ma słabą piosenkę i moim zdaniem nie wejdzie do finału, poza tym jak na 29 lat wygląda dość staro...

    OdpowiedzUsuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.