Wiktoria odcinki 3 i 4-moja ocena

Wiktoria przy fortepianie

Tydzień temu na TVP 1 można było obejrzeć trzeci odcinek Wiktorii, ale niestety nie mogłam obejrzeć ani premiery, ani powtórki. Ale nadrobiłam tę zaległość wczoraj po południu, a czwarty odcinek obejrzałam już planowo wczoraj wieczorem, więc dzisiejszy post będzie poświęcony tym dwóm odcinkom (uwaga na spojlery ;).


Wiktoria podczas balu przebierańców jako królowa Elżbieta

W trzecim odcinku widzimy powstanie Czartystów, a jeden z powstańców okazuje się krewnym Pani Jenkins, co znacząco wpływa  na  jej zachowanie. Tę zmianę zauważa Wiktoria i gdy dowiaduje się co ją wywołało, zmienia wyrok powstańców z kary śmierci na więzienie w Australii. Twierdzi, że surowe kary mogły być zasądzane w czasach królowej Elżbiety, ale nie teraz-chce rządzić lżejszą ręką. To niejedyna sytuacja, w której nawiązano do Królowej Dziewicy: kilkukrotnie Wiktoria rozmawia z lordem M. o swojej sytuacji matrymonialnej i zastanawia się czy nie podążyć śladami poprzedniczki.

Lord M.

Jednak wszyscy starają się ją namówić by wyszła za mąż: blisko niej jest rosyjski wielki książę Aleksander, wuj Cumberland próbuje nakłonić księcia Cambridge do starania się o rękę Wiktorii, a król Belgii Leopold, który jest również wujem królowej, wysuwa kandydaturę księcia Alberta. Wydaje się jednak, że żaden z nich nie ma szans: Aleksander wraca do Rosji by ożenić się z duńską księżniczką, książę Cambridge nie ma zamiaru żenić się z karlicą, która będzie mogła mu rozkazywać, natomiast Albert nie zachwycił Wiktorii podczas ich wcześniejszego spotkania. A sama królowa czuje, że zakochała się w lordzie M., który ją odtrąca.

Księżna Kentu i jej brat Leopold

W podobnej sytuacji jest matka Wiktorii-księżna Kentu, którą opuszcza Conroy. Obie kobiety się spotykają i Wiktoria mówi, że już nigdy nie będzie szczęśliwa. A gdy dowiaduje się, że bez jej wiedzy wuj Leopold zaprosił Alberta na angielski dwór, tylko się denerwuje. Jednak gdy gość przyjeżdża, targają nią sprzeczne emocje, które dokładnie widzimy w czwartym odcinku. Z jednej strony denerwuje ją jego powaga, pewna doza wyniosłości i uwagi o jej błędach, więc początkowo go ignoruje, z drugiej chce mu zaimponować i zaprasza go do Windsoru oraz pragnie zobaczyć na jego twarzy uśmiech.

Książę Albert Coburg

Sam Albert widzi zażyłość między Wiktorią i lordem M. oraz czuje się nieswojo na angielskim dworze. A to co mówi jest często prawdą do bólu, która nie trafia do Królowej przyzwyczajonej do gładkich słówek Premiera. Po tych porażkach Albert zamierza opuścić Londyn, jednak odwiedza jeszcze brytyjski parlament i rozmawia z lordem M., który mówi, że jego więź z Wiktorią jest coraz słabsza. Te słowa dają do myślenia księciu. W tym samym czasie Wiktoria zastanawia się nad swoimi uczuciami-nie chce by Albert opuścił Anglię, ale boi się go spytać czy się z nią ożeni, ponieważ nie wie co on jej odpowie. W końcu zdobywa się na odwagę i zadaje to pytanie, a odpowiedź brzmi tak.

Francatelli i Eliza Skerett

Jednak te perypetie nie są jedynymi, inne to zakład pracowników dworu o to kogo wybierze Wiktoria, pojawienie się pokojowca Alberta-Lohleina, który nie podoba się Brytyjczykom, a oni jemu. Jednak jak  już pisałam w poście o drugim odcinku, najciekawiej rozwija się wątek Francatellego i Skerett-on próbuje dociec kim ona jest, a my dowiadujemy się, że nie jest tym za kogo się podaje i pomaga pewnej dziewczynie z dzieckiem.

Wiktoria i Albert przy fortepianie

Jak widać dzieje się coraz więcej rzeczy, które trzeba zobaczyć, a ja wczoraj się zdenerwowałam gdy włączyłam telewizor o minutę za późno, a w pewnym momencie seans przerwał mi telefon, co również wyprowadziło mnie z równowagi, co pokazuje jak wciągnął mnie ten serial i przywiązali mnie do siebie bohaterowie. Ale to nie jedyne plusy, ponieważ ostatnio zwróciłam uwagę na znakomitą muzykę towarzyszącą bohaterom, o której wam niedługo napiszę.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.