Matylda Krzesińska-Polka, primabalerina i kochanka przyszłego cara



W wielu źródłach jest podawane, że Matylda Krzesińska była Rosjanką polskiego pochodzenia, ale taki styl opisu narodowości moglibyśmy przypisać wszystkim Polakom żyjącym w XIX wieku gdy Polski nie było na mapach, a dotychczasowi jej obywatele stawali się mieszkańcami Rosji, Prus i Austrii. Dlatego też można uznać, że Matylda była Polką.



Jej ojciec Feliks Adam Krzesiński był baletmistrzem pochodzącym z Warszawy, który z zespołem występował w Petersburgu i tam zaproponowano mu posadę solisty, którą przyjął. Ożenił się z Julią Lede. Z tego związku urodziła się (31 sierpnia 1872 roku w Petersburgu) między innymi Matylda. 



Mimo, że mieszkała z rodziną w Petersburgu, to w ich domu mówiono po polsku, jedzono polskie potrawy, obchodzono polskie święta kościelne z zachowaniem tradycji narodowych. Ojciec zabrał ją też kilkukrotnie wraz z trójką rodzeństwa do Warszawy, a później już sama gościła w niej podczas swych występów tanecznych.



Matylda poszła w ślady ojca i już od najmłodszych lat trenowała balet. Kilkukrotnie wystąpiła z nim na jednej scenie, to on na początku uczył ją podstaw tańca. Miała niesamowity talent taneczny, który podziwiali i nagradzali widzowie w Petersburgu, Moskwie, Paryżu, Londynie, Warszawie, Wiedniu i Monte Carlo. Na stałe pracowała w petersburskim Teatrze Maryjskim, gdzie nadano jej tytuł prima ballerina assoluta-z języka włoskiego absolutna pierwsza (najlepsza) tancerka.


Przyszły car Mikołaj II

Jednak życie Matyldy było bogate nie tylko w występy taneczne, ale też w znajomości wysoko postawionych osób. Na przykład znała i miała romans z carewiczem Mikołajem-późniejszym carem Mikołajem II. Działo się to zanim Mikołaj poślubił wnuczkę królowej Wiktorii i podobno bardzo kochał Matyldę-obsypywał ją podarunkami, kupił jej willę w Petersburgu i starał się być na każdym jej występie.

Wielki książę Sergiusz

W 1895 roku wystąpiła na wiedeńskim dworze przed cesarzem Franciszkiem Józefem. W okolicach tego występu poznała też rosyjskiego księcia Sergiusza, którego metody zdobycia Matyldy były podobne do sposobów Mikołaja. Mianowicie przy każdej okazji dawał jej prezenty i podarował jej posiadłość nad Morzem Śródziemnym, jednak to nie zatrzymał przy nim Primabaleriny.

Książę Andrzej Romanow

Ta sztuka udała się za to innemu księciu z rodu Romanowów-Andrzejowi, który był siedem lat młodszy od swej ukochanej. Matylda urodziła mu syna-Włodzimierza, który niekoniecznie był biologicznym dzieckiem księcia Andrzeja. On jednak się nad tym nie zastanawiał i ofiarował Matyldzie willę na Lazurowym Wybrzeżu i zlecił budowę pałacu dla niej przy Prospekcie Konwerskim w Petersburgu.


Matylda z synem Włodzimierzem

Sielankę przerwał wybuch rewolucji bolszewickiej: Matylda ledwo uszła z życiem gdy do jej pałacyku wtargnęli bolszewicy, utraciła wszystkie cenne rzeczy, a ukochany walczył na froncie. Jednak te przeciwności tylko ją zahartowały-odnalazła Andrzeja i uciekła z nim i synem do Francji, gdzie w końcu mogli wziąć ślub, do którego doszło w 1921 roku w Cannes. 

Matylda z synem i przyszłym mężem

Matylda zmarła 6 grudnia 1971 roku-przeżyła wszystkich swych carskich ukochanych: Mikołaj i Sergiusz zostali zamordowani niedługo po wybuchu rewolucji bolszewickiej, a Andrzej zmarł w 1956 roku. Przed śmiercią Primabalerina spisała i wydała swe wspomnienia. Spoczywa w jednym grobie z mężem i synem na cmentarzu prawosławnym we Francji.



Rok temu powstał też rosyjski film Matylda na podstawie jej życiorysu. W rolę tytułową wcieliła się Michalina Olszańska, a w jedną z ról wciela się lubiany przeze mnie Danila Kozlovsky. Gdy go obejrzę, napiszę o nim notkę.


Tekst powstał w oparciu o książkę Polacy, którzy zmienili świat Marka Boruckiego

Źródła zdjęć: Pinterest i Daily Mail

2 komentarze:

  1. Słyszałam o niej kiedyś. Chyba było nawet w jakimś programie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat po raz pierwszy przeczytałam o niej w książce Marka Boruckiego, ale bardzo mnie zaciekawiła.

      Usuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.