Brabant Laurel Wreath Tiara



W królewskich skarbcach można znaleźć dużo pięknej biżuterii: od od malutkich wisiorków, przez okazałe kolczyki po najbardziej przyciągające wzrok tiary-te większe jak i mniejsze. Niektóre są prywatną własnością królewskich kobiet, inne mogą być tylko wypożyczane z królewskiego skarbca. Dziś zajmiemy się historią tiary należącej do królowej Matyldy: Brabant Laurel Wreath Tiara.

Laurel wreath jest klasycznym wzorem tiary inspirowanym antycznym wieńcem laurowym i większość rodzin królewskich posiada taką w swej kolekcji (na przykład szwedzka Boucheron Laurel Wreath Tiara, holenderska Laurel Wreath Tiara). 



Ta tiara jest jednak jedyna w swym rodzaju: jest prywatną własnością królowej Matyldy, która otrzymała ją z okazji swego ślubu w 1999 roku z Filipem, ówczesnym księciem od Brabancji.





 Był to prezent od belgijskiej szlachty w końcu Matylda była jej przedstawicielką, a w 2013 roku została pierwszą belgijską królową urodzoną na terenie Belgii.



Mimo, że tiara ta od niespełna dwudziestu lat należy do Matyldy, to jej historia jest dłuższa: powstała w 1912 roku w angielskiej firmie Hennel & Sons i zawiera 631 diamentów. 



Brabant Laurel Wreath Tiara może być też noszona jako naszyjnik (na przykład na ślubie księcia Williama czy podczas belgijskiej wizyty w Holandii).



Tiara prawdopodobnie ma dwie wymienne podstawy-jedną do noszenia wyżej na głowie i drugą do noszenia niżej, co jest możliwe patrząc na to, że można ją nosić bez podstawy jako naszyjnik.





 Do czasu wstąpienia Filipa na tron Matylda nosiła wyłącznie tę tiarę i Queen Elisabeth's Diamond Bandeau. Obecnie do dyspozycji ma jeszcze dwie tiary: Nine Provinces Tiara i Wolfers Necklace Tiara.



Obecnie Matylda nieco rzadziej nosi Brabant Laurel Wreath Tiara, ale na pewno jeszcze wielokrotnie ją zobaczymy.




Źródło zdjęć: Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.