Aktualizacja: Mette-Marit w podróży literackiej+nowe zdjęcie Marty Luizy


Dziś Mette-Marit rozpoczęła tegoroczną podróż literacką w Literary Train.




To już czwarta edycja programu zachęcającego do czytania książek. Tegorocznym tematem Literary Train to dom. W pociągu jet oddzielny wagon-biblioteka otwarty dla wszystkich. Książki do niego zbierała Biblioteka Publiczna w Oslo. Znaleźć też tam można półkę z ulubionymi pozycjami księżnej.



Podróż potrwa do 9 czerwca. Jej trasa prowadzi z Asker (niedaleko Skaugum-rezydencji Haakona i Mette-Mari) do Kristiansand (rodzinna miejscowość MM). Pierwszy przystanek to biblioteka w Asker, gdzie przybyli też norwescy pisarze-Hulda i Arne Garborg.


Drugim przystankiem była miejscowość Bo i spotkanie z Mają Lunde, która napisała książkę o człowieku i tym jak zaczął hodować pszczoły. Panie rozmawiały też o zmianie klimatu. Również w Bo księżna otworzyła biblioteką w parku. Podobna istnieje już w Parku Pałacowym w Oslo.


Ostatnim przystankiem pierwszego dnia Literary Train była miejscowość Gjerstad i spotkanie z Oddbjørnem Johannessenem, Gunsteinem Bakke i Mirjam Kristensen.



MM założyła na tę okazję bluzkę od Rebecca'i Taylor, płaszcz, spódnicę i buty UFO. Później zmieniła swój ubiór dwukrotnie, w większości na ubrania UFO oprócz butów, które pochodzą od Prady i Yvonne Kone









***

W zeszłym tygodniu Marta Luiza pojawiła się na zawodach jeździeckich, podczas których zasiadała w jury.



Źródła zdjęć: Twitter, Kongehuset

4 komentarze:

  1. Bardzo podoba mi się inicjatywa upowszechniania czytania przez księżną. Wspaniale, że swoje zainteresowania wykorzystuje w obowiązkach. Takie coś przydałoby się w naszym kraju. Nie mogłam uwierzyć, gdy przeczytałam,że 63 %Polaków nie czyta.Tragedia.
    Na szczęście nie można tego słowa dziś użyć do stylizacji Mette.Naprawdę dobrze wyglądała i przynajmniej nie cała na ciemno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, u nas też by się taka inicjatywa przydała. Dla mnie czytanie to przyjemność, a w moim otoczeniu czyta 90% osób, ale gdy już ktoś nie czyta to nie ma rady by zaczął, a szkoda. Niestety problem leży też w naszym systemie szkolnictwa i czasem w podejściu osób czytających, które czasem uważają się za lepsze od nieczytających oraz w podejściu do książek, które często są uważane za 'święte' i mało kto przyzna się do przeczytania np. harlequinów.

      Usuń
    2. Ja staram się dużo czytać. Mam w kolekcji dużo książek, dwie Cherezińskie, całe Dary Anioła., całe Monster High i parę książek z wróżek Disney'a. Mam też prawie całą serię ''Najpiękniejsze książki dzieciństwa'' skompletowaną z różnych książek dla dzieci, w 2005/6 roku było w Dzienniku Zachodnim. Mam też rożne książki historyczne o tematyce regionalistycznej.

      Usuń
    3. U mnie króluje biblioteka i wypożyczanie książek. W domowej biblioteczce królują 'klasyki' i starsze pozycje kupione w latach '80 i '90: Mickiewicz, Sienkiewicz, Rodziewiczówna. Na szczęście biblioteki, do których chodzę, są bardzo dobrze wyposażone: w jednej już po dwóch miesiącach od wydania wypożyczyłam 'Wiktorię' Daisy Goodwin, a w drugiej znalazłam perełki-biografię księżniczki Małgorzaty i 'Królewskie siostry' o Elżbiecie i Małgorzacie, obie z lat '90.

      Usuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.