1 urodziny bloga


Dokładnie rok temu-9 sierpnia 2016 roku-założyłam bloga  O wszystkim i o niczym, który po jakimś czasie zmienił nazwę na Królewski (i nie tylko) Świat Justyny. Zmiana nazwy odzwierciedlała zmiany w tematyce bloga z lekko zabarwionej królewskością na stricte o rodzinach królewskich, choć nadal pojawiają się posty spoza tematyki królewskiej, a związane z moimi zainteresowaniami.


Ten rok był ważny dla mnie nie tylko dlatego, że założyłam bloga, ale też dlatego, że skończyłam klasę maturalną i dostałam się na wymarzone studia, więc na przełomie września i października czekają mnie kolejne zmiany. Wyczekiwanym momentem była też wizyta księcia i księżnej Cambridge w Polsce, ponieważ miałam okazję zobaczyć ich w Warszawie.

A tutaj? Na pewno nie porzucę bloga, teraz intensywnie pracuję nad notkami tematycznymi byście mieli co czytać, w czasie gdy nie będę miała czasu na pisanie. Pomysłów na poty mam całą masę, a że blog jest o dwóch rodzinach królewskich, to trzeba mnożyć to razy dwa.

Małe podsumowanie:

Liczba wyświetleń bloga: 78 769
Liczba komentarzy: 539
Liczba notek: 382 (plus 27 notek w wersji roboczej)

Najpopularniejsze wpisy:

Na co czekam w 2017 roku?-754 wyświetlenia

A teraz chciałabym podziękować innym blogerkom za wsparcie i niesamowite chwile w Warszawie gdy czekałyśmy na Catherine i Williama. Dziękują wszystkim czytelnikom za każde wyświetlenie i osobom, które zostawiają komentarze-każdy z nich dokładnie czytam i staram się odpowiedzieć. Jeśli bywają one krytyczne lub wypominają mi błędy-przyjmuję to na klatę i poprawiam co da się poprawić, choć nie jest ich dużo.

Jeszcze raz dziękuję wam za wszystko i zapraszam na kolejne posty i do odświeżania sobie tych starszych!


4 komentarze:

  1. Gratulacje. Życzę mnóstwo energii do prowadzenia bloga,pasji i weny twórczej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje bardzo ciekawy blog życzę powodzenia na studiach i 1000000 wyświetleń do kolejnych urodzin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za życzenia! Co do tych wyświetleń-jestem realistką i jak dobrze pójdzie, to dobijemy do 200 000 za rok, może trochę więcej ;)

      Usuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.