Artykuł: Od kelnerki do księżniczki

Uśmiech księżnej stopił serce księcia

Dwór norweski: Jej związek z księciem Haakonem zaczął się od skandalu

Samotna matka z dzieckiem jako żona księcia? Tak, to norweska bajka

Norweska para książęca kocha tradycję
Kiedy poznała następcę tronu, księcia Magnusa Haakona była biedna jak Kopciuszek z bajki Andersena. Co gorsza ojciec jej nieślubnego dziecka Morten Borg odsiedział wyrok za narkotyki. Mimo to Mette-Marit Tjessem śmiało wkroczyła do norweskiej elity, co byłoby nie do pomyślenia w Wielkiej Brytanii. Początkowo skandal wywołał fakt, że partnerka księcia była z zawodu skromną kelnerką, miała kilkudziesięciu chłopaków-narzeczonych i sama nie stroniła od narkotyków. A jednak książęca para dowiodła prawdziwości powiedzenia, że miłość potrafi przezwyciężyć wszystkie przeszkody, na złość przeciwnikom ich małżeństwa. Zaręczyny księcia z kelnerką z pięcioletnim* dzieckiem ogłoszono 1 grudnia 2000. Pobrali się w katedrze w Oslo 25 sierpnia 2001. Jeszcze raz potwierdziło się, że sierpniowe małżeństwa bywają szczęśliwe. Dziś dochowali się dwójki własnych dzieci: to trzynastoletnia księżniczka Ingrid Aleksandra, która zostanie pierwszą królową Szwecji** i jej rok młodszy braciszek Sverre Magnus.

Mette-Marit ujęła naród swoją prasową spowiedzią

Zdaniem wielu Norwegów księżna Mette-Marit przypomina trochę urodą brytyjską księżnę Dianę
Pomimo szczęśliwego pożycia małżeństwo Haakona początkowo podkopało autorytet monarchii. Jedna trzecia Norwegów uznała, że jej dni są policzone. Połowa chciała referendum w sprawie nowego ustroju. Konserwatyści naciskali na księcia, by zrzekł się praw do tronu, tak jak brytyjski król Edward VIII, który wybrał miłość do amerykańskiej rozwódki. Książę Haakon nie ustąpił. Dziś kilkanaście lat po tym kryzysie, poparcie dla norweskiej monarchii wynosi znowu solidne 70 proc. Przyczynił się do tego także sukces małżeństwa księcia Haakona. Biografowie Mette-Marit twierdzą, że nie do końca wiadomo, co takiego widział następca tronu w przystojnej blondynce. Rzeczywiście przypomina trochę urodą brytyjską księżnę Dianę, jest sympatyczna, ale mało błyskotliwa. Nie słynie także ze specjalnego poczucia humoru. Za to łatwiej wyjaśnić, czym księżna urzekła Norwegów. Decydująca była spowiedź Mette-Marit. "Byłam otoczona ludźmi przekraczającymi granice. Posunęliśmy się za daleko. Niestety, choć bardzo bym chciała, nie mogę cofnąć czasu". Tak mówiła Mette-Marit o swojej przeszłości na konferencji prasowej. Miała łzy w oczach.

Norweska księżna stała się ulubienicą kobiet

Księżna Mette-Marit nie ma kompleksów, choć nie jest arystokratką
Norweska para książęca postawiła na skromność. Zamieszkali w zwykłym apartamencie***. Osłabły jednak nadzieje tych, którzy sądzili, że Mette-Marit, "ludowa księżniczka" rozrusza zmurszałą monarchię w Norwegii i wprowadzi ją w XX wiek. Krytycy zarzucają księżnej, że ostatnio straciła świeżość i zbytnio upodobniła się do obyczajów na dworze sędziwego już bardzo, 80-letniego króla Haralda V, ojca księcia Haakona. Może księżna Mette-Marit zabłyśnie znów jako norweska królowa?

Nieślubny syn księżnej



Marius Borg Hoiby urodził się w 1997 roku, zanim jeszcze sympatyczna Mette-Marit poznała swojego obecnego męża****, następcę tronu Norwegii. Ojciec dziecka, skazany diler narkotykowy, rozstał się z Mette-Marit przed porodem. Ich syn, tak jak połowa dzieci w Norwegii, był dzieckiem nieślubnym. Dziś Marius ma już dwadzieścia lat i wkracza w dorosłość.

*Artykuł pochodzi z wydania specjalnego Życia na Gorąco-Dworskie Życie. Wszelkie błędy w tekście nie są popełnione przez autorkę bloga.* Poniższe przypisy dodałam w wyniku komentarzy jednego z czytelników bądź czytelniczek. Te cztery są najważniejsze (najpoważniejsze), choć jest też kilka sformułowań, które mi się nie podobają, lecz to moja osobista opinia.*

*W chwili ogłoszenia zaręczyn Marius miał trzy lata
**Ingrid Alexandra zostanie królową Norwegii, nie Szwecji
***Na początku swego związku Mette-Marit i Haakon faktycznie mieszkali w apartamencie, ale już od kilku lat mieszkają w rezydencji Skaugum
****Mette-Marit poznała księcia Haakona w 1996 roku, gdy była już w ciąży z Mariusem

Źródła zdjęć: hh, Zimbio, tv2.no

8 komentarzy:

  1. Krolowa Szwecji to raczej corka Hakona i MM nie zostanie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na końcu postu napisałam, że artykuł pochodzi z gazety i nie jestem autorką tekstu jak i błędów w nim. Tak po za tym masz rację-Ingrid Alexandra nie zostanie królową Szwecji, a tekście jest też kilka innych błędów- na przykład MM znała już Haakona przed narodzinami Mariusa, ale autor artykułu napisał coś przeciwnego.

      Usuń
  2. To może warto jednak poprawiać błędy, a nie kalkować je?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę ewentualnie wstawić odnośniki z poprawkami, ponieważ w tego typu postach chodzi o to co i jak napisano w polskiej prasie o NRK czy BelRK. Nie jest to mój autorski post, dlatego nie ingerowałam w jego treść, starałam się nawet znaleźć te same zdjęcia co w artykule by zachować jego spójność i wygląd.
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  3. Akurat jestem posiadaczką tego artykułu i magazynu. Cieszy mnie to,że w Polsce pojawiło się w ogóle coś takiego jak kilkanaście stron tylko o monarchii,ale nad niektórymi błędami załamuje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Artykuł ciekawy, choć błędy faktycznie rażące

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Cały czas zastanawiam się dlaczego dziennikarze nie poszperają w necie jak nie są pewni jakiejś informacji.

      Usuń
  5. życie na gorąco często robi błędy,ale zdjęcia mają świetne,kiedyś ta gazeta pomyliła synów Joanny Chmielewskiej

    OdpowiedzUsuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.