Wizyta państwowa norweskiej pary królewskiej w Argentynie-dzień II


Wczoraj król Harald i królowa Sonia odwiedzili Parque de la Memoria (Park Pamięci), wzdłuż brzegów estuarium Río de la Plata. Park pamięci honoruje wiele tysięcy ofiar reżimu wojskowego Argentyny 1976-1983.


Król i królowa przeszli wzdłuż pomnika, na którym wyryto ponad 9 000 nazwisk osób, które zniknęły i / lub zostały zamordowane podczas dyktatury wojskowej. Tożsamości nowych ofiar wciąż wychodzą na jaw i są wygrawerowane na tabliczkach z nazwiskiem na ścianie od strony rzeki. Nikt nie wie na pewno, ilu dysydentów padło ofiarą okrucieństw tych, którzy przejęli władzę, ale szacunki sięgają nawet 30 000 osób.


Park pamięci znajduje się około 300 metrów od lotniska wojskowego używanego do "lotów śmierci", w których dysydenci byli wyrzucani żywcem z samolotów lub śmigłowców do rzeki lub oceanu. Park powstał w 1998 roku z inicjatywy lokalnych grup praw człowieka.



Kiedy dotarli do końca muru pomnika, król Harald i królowa Sonia wyszli na molo, aby wrzucić kwiaty do rzeki na pamiątkę tych, którzy stracili życie. Tam król i królowa spotkali się z przedstawicielami argentyńskich organizacji praw człowieka.



Program dnia rozpoczął się jednak w zupełnie innym otoczeniu, gdy królowa Sonia oficjalnie otworzyła seminarium biznesowe "Norwegia-Argentyna, nowe partnerstwo na rzecz tworzenia wartości". Około 20 norweskich firm ma już siedzibę w Argentynie, a wielu norweskich liderów biznesu bierze udział w seminarium. Celem jest rozszerzenie handlu między Norwegią i Argentyną.


W swoim przemówieniu królowa wskazała ważne obszary, w których oba kraje mają wspólne interesy, i wykorzystała okazję, aby podkreślić znaczenie równości płci:

Jeśli naprawdę chcemy zmodernizować nasze społeczeństwa, nie możemy ignorować tego problemu. Kobiety muszą mieć tę samą szansę, aby przyczynić się do nowej fali modernizacji i czerpać z niej korzyści. Musi to również dotyczyć stanowisk na najwyższym poziomie. 


Minister spraw zagranicznych Argentyny, jego ekscelencja Jorge Faurie był gospodarzem seminarium, które odbyło się w pałacu San Martín. Ten majestatyczny budynek został zaprojektowany przez architekta Alejandro Christophersena (1866-1946). Christophersen był pochodzenia norweskiego i zaprojektował kilka najbardziej znanych budynków w Buenos Aires.

Oba kraje mają interesy i historię związaną z Antarktydą, a dziś król i królowa wzięli także udział w seminarium "Argentyna i Norwegia - pionierzy na Antarktydzie".


Król Harald otworzył seminarium, przytaczając kilka historycznych przykładów ważnej współpracy, zwłaszcza w związku z wyprawą Roalda Amundsena na Biegun Południowy w 1911 r. Dziś oba kraje współpracują ze sobą w celu ochrony i prowadzenia badań w regionie. Wysiłki te zostały dodatkowo wzmocnione podpisaniem protokołu ustaleń w sprawie wzmożonej współpracy na Antarktydzie i okolicach.

Norwegia i Argentyna mają ponad sto lat wspólnej historii na Antarktydzie. W regionie mamy wspólną odpowiedzialność za ochronę jego wrażliwego środowiska. Jestem przekonany, że będziemy nadal uczyć się więcej o tym wyjątkowym obszarze i postarać się, aby pozostało ono najbardziej nieskazitelnym i spokojnym miejscem na ziemi.


Po południu czasu lokalnego, król i królowa udali się na Plaza de Noruega, gdzie zostali przyjęci przez burmistrza Buenos Aires, pana Horacio Rodrígueza Larreta. Nazwa placu nawiązuje do ambasady królewskiej Norwegii i została odnowiona z okazji wizyty państwowej.



Członkowie norweskiej eks-patriotycznej wspólnoty w Argentynie również przyszli na plac aby pozdrowić króla i królową i uczestniczyć w ceremonii, w której burmistrz Rodríguez Larreta podarował królowi Haraldowi i królowej Sonii z klucze do miasta jako symbolu przyjaźni między Norwegią i Argentyną.


Wieczorem król i królowa wydali kolację w El Zanjón de Granados, odrestaurowanej dzielnicy starego miasta w dzielnicy San Telmo. Niektórzy historycy uważają, że jest to miejsce pierwszej osady miasta w 1536 roku. Wykopaliska odkryły ruiny starego El Zanjón. Teraz jest popularnym miejscem wydarzeń kulturalnych.



Tego wieczoru miejsce było urządzone, aby goście mieli poczucie "przechadzki po lodzie" w drodze na obiad, symboliczne wspólne interesy Norwegii i Argentyny na Oceanie Południowym i Antarktyce. Wieczorna rozrywka zawierać będzie elementy kultury argentyńskiej i norweskiej, z występami argentyńskich tancerzy tanga i norweskiej szkoły tańca Frikar.



Źródła zdjęć: NTB Scanpix, Belga Image, Infobae

2 komentarze:

  1. Muszę przyznać,że nawet czytałam o okrucieństwach władz i zamachów stanu w krajach Ameryki Południowej,ale aż takie rozmiary ludobójstwa mnie przeraziły.

    OdpowiedzUsuń
  2. Para królewska miała napięty grafik tego dnia.
    Przyznam się, że nie miałam pojęcia o skali ludobójstwa w Argentynie.

    OdpowiedzUsuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.