Matylda i Filip w USA-dzień II


Drugiego dnia wizyty w Nowym Jorku król Filip wygłosił przemówienie do Walnego Zgromadzenia ONZ podczas specjalnego spotkania w sprawie budowania i umacniania pokoju. Królowa była na sali w czasie przemówienia męża.


Panie przewodniczący Zgromadzenia Ogólnego,

Sekretarzu Generalny,

Szefowie państw i rządów,

Szanowni delegaci,

Realizacja trwałego pokoju na świecie - czy to nie nasza wspólna ambicja? Bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy tego pokoju. I bardziej niż kiedykolwiek wcześniej jest to w naszym zasięgu. To nie utopia. Musimy w to wierzyć i działać zgodnie z tym. Fakt, że liczba głównych gwałtownych konfliktów potroiła się od 2010 roku, zmusza nas do zareagowania. Setki tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci umierają, będąc przymusowo wysiedlonymi lub udającymi się na wygnanie, aby przeżyć. Gospodarki są niszczone. Kraje walczą o odbudowę. To powinno skłonić nas do reakcji z jeszcze większą determinacją, ponieważ wdrożenie Agendy 2030, przyjętej zaledwie 2 lata temu, jest zagrożone w wielu krajach z powodu toczących się tam konfliktów.


Panie i Panowie,

W swojej historii, w samym sercu Europy, Belgia doznała pełnej siły krwawych konfliktów. Mój kraj jest całkowicie oddany sprawie Narodów Zjednoczonych i integracji europejskiej, ponieważ oba projekty wspierają trwały pokój oparty na dialogu, solidarności i wzajemnym szacunku. Europa została zbudowana na głębokim pojednaniu i stopniowym zbliżeniu. Dla kraju takiego jak mój, który przez wieki był krajem pól bitewnych, będąc domem dla stolicy spokojnej Europy, jest nie tylko zwycięstwem nad historią, ale przede wszystkim wynikiem ciągłego wysiłku. Europa jest inspirującym projektem, nad którym musimy dalej pracować i ulepszać. Wymaga stałej czujności i prawdziwej siły przekonywania. Trwały pokój, do którego nadal dążymy, jest czymś więcej niż brakiem wojny, bardziej nawet niż tworzenie instytucji. Tworzy ramy, które szanują ludzką godność.


Ten trwały pokój jest także ostatecznym celem Karty, kiedy zachęca nas do "podjęcia skutecznych zbiorowych środków w celu zapobiegania i usuwania zagrożeń dla pokoju". Jak stwierdzono w jej preambule, Karta opiera się na "godności i wartości osoby ludzkiej". Naszą ambicją jest tworzenie społeczeństw, w których nikt nie jest upokorzony, w którym nikt nie pozostaje, społeczeństwa, które pozwalają wszystkim wierzyć w siebie i wyrażać swoje talenty. Godność społeczeństwa zależy od jego zdolności do zajmowania się najsłabszymi i najbardziej wrażliwymi.


Dlatego właśnie Belgia zdecydowanie popiera rade Sekretarza Generalnego, aby zapobieganie przemocy było kluczowe dla naszej organizacji. Agenda z 2030 r. Jest ważnym instrumentem zapobiegania, a zatem i rozwoju. Zmniejszanie ubóstwa, nierówności i dyskryminacji, zapewnienie ochrony i poszanowania praw człowieka, uznanie równego miejsca kobiet w społeczeństwie, zwalczanie degradacji środowiska i tworzenie odpornych instytucji, zdolnych do wykrywania zwykłych sporów i zarządzania nimi; wszystkie te działania rozwiązują podstawowe przyczyny konfliktu. W naszych społeczeństwach, stymulowanych, ale również podatnych na nowe technologie, potrzebna jest zwiększona czujność. A w świecie, w którym granice są nieco rozmyte, wszyscy musimy być czujni. Przez lata nasza organizacja rozwijała doskonale instrumenty do wykrywania i mediacji ryzyka. Wykorzystajmy je w pełni wraz z naszymi regionalnymi partnerami. Łączenie sił w celu zwiększenia szans na osiągnięcie naszych celów nie oznacza rezygnacji z naszej suwerenności. Przeciwnie, oznacza pełne wykorzystanie tego.


Z biegiem lat nasza organizacja opracowała również bogate doświadczenie w zakresie konsolidacji pokoju. Aby zapobiec ucieczce państw, które wychodzą z konfliktu, z powrotem do przemocy, wszyscy wiemy, że ważne jest, by mieć zdecydowanych przywódców narodowych i przywrócić otwarte i reprezentatywne instytucje, które służą ludziom. Instytucje, z którymi ludzie mogą się identyfikować i w których mają zaufanie. Trwały pokój można zapewnić tylko angażując całe społeczeństwo, w szczególności kobiety i młodzież, które stanowią rosnący odsetek ludności w wielu krajach. To wspólne wysiłki wszystkich tych partnerów i własność procesu tworzą solidną podstawę trwałego pokoju.


Podczas gdy pokój jest wyrabiany poprzez działanie, potrzebuje czasu, aby go osiągnąć. Relacje międzyludzkie nie są zadekretowane, są budowane lub odbudowywane, cierpliwie, przez zaufanie. Konflikty i wojny powodują rany tak głębokie, że koniec działań wojennych to dopiero początek długiej podróży. Zwracając się do Knesetu w 1977 roku, były prezydent Egiptu, Anwar al-Sadat, doskonale podkreślił potrzebę rekonfiguracji relacji między stronami. Powiedział, cytuję: "Pozostaje jeszcze jedna ściana, ta ściana stanowi psychologiczną barierę między nami, barierę podejrzeń, odrzucenia, lęku, oszustwa, bariery zniekształconej i erozji interpretacji każdego wydarzenia i stwierdzenia. Pytam was, dlaczego nie wyciągniemy rąk z wiarą i szczerością, abyśmy razem mogli zniszczyć tę barierę? " Koniec cytatu. Tak, szanowni państwo, potrzeba czasu, aby leczyć rany spowodowane upokorzeniem i przemocą. Potrzebny jest czas, aby zdemobilizować, rozbroić i ponownie zintegrować. Potrzebny jest czas, aby postawić przed sądem i ukarać. Potrzebujemy czasu na pamięć, a dla tych, którzy cierpią upokorzenie, odnajdujemy siłę, by ponownie sięgnąć. Świadomi czasu niezbędnego do wykonania tej pracy, naszym wspólnym obowiązkiem, w każdym kryzysie, jest bezzwłoczne budowanie ram umożliwiających trwały pokój.


Panie i Panowie,

Niepowodzenie naszej organizacji, w ostatnich latach, aby zapobiec wojnom lub doprowadzić do szybkiego zakończenia, nie powinno przyćmiewać ich sukcesów. Sukcesy osiągnięte dzięki determinacji społeczności międzynarodowej, gdy działają na rzecz wspólnego dobra, ale także dzięki zaangażowaniu stron i zainteresowanych liderów. Jednak skala, złożoność i czas trwania dzisiejszych wielu trwających konfliktów musi nas zachęcić do znalezienia innych dróg, które ostatecznie przybliżą nas do trwałego pokoju, który jest przedmiotem naszych dzisiejszych dyskusji. Zadanie nie jest łatwe, ale zależy przede wszystkim od naszej wiary w ludzkość i naszej lojalności wobec Karty, do której się zobowiązaliśmy. Belgia zamierza z pełnym zaangażowaniem wywiązać się z tego zobowiązania i z determinacją realizować te ambicje.


Następnie para królewska spotkała się z sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem



Później król Filip spotkał się z prezydentami Kolumbii, Gambii i Republiki Środkowoafrykańskiej. Z kolei królowa Matylda, jako ambasador Celów Zrównoważonego Rozwoju, rozmawiała z przedstawicielami ONZ o przemocy seksualnej w zbrojnych konfliktach. 



Królowa Matylda spotkał się też z Virginią Gamba, przedstawiciel do spraw dzieci i konfliktów zbrojny. Belgia nadal stanowczo angażuje się w zakończenie rekrutacji dzieci-żołnierzy i zapewnienie opieki nad dziećmi dotkniętymi wojną.


Po południu para królewska wzięła udział w otwarciu wystawy belgijskiej na temat zagranicznych żołnierzy obecnych w Belgii i Europie w czasie wielkiej wojny: Światowa solidarność, której Belgia nigdy nie zapomni



Następnie odbyła się ceremonia Last Post w Różanym Ogrodzie na terenie siedziby ONZ honorująca poległych żołnierzy.



Wieczorem para królewska spotkała się z byłym burmistrzem Nowego Jorku, Michaelem Bloombergem na przyjęciu jego organizacji filantropijnej.


Źródła zdjęć: Belga Image, Palace Royale

1 komentarz:

  1. Dzień bez chwili wytchnienia.
    Piękna jest ta sukienka koronkowa i fuksjowa,o środkowej wolałabym zapomnieć.

    OdpowiedzUsuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.