Belgijskie święto narodowe-podsumowanie



21 lipca to belgijskie święto narodowe obchodzone w dniu, w którym na króla został zaprzysiężony pierwszy król Belgów-Leopold I. Stało się to w 1831 roku. W tym roku to też dzień, w którym król Filip świętuje piątą rocznicę wstąpienia na tron.






Uroczystości jak co roku rozpoczęły się dzień wcześniej. Król Filip i królowa Matylda jako pierwsi odwiedzili tegoroczną wystawę w Pałacu Królewskim w Brukseli. W tym roku jest ona poświęcona królowi Baudouinowi, którego 25 rocznica śmierci przypada w tym roku. Jednym z eksponatów jest portret Baudouina autorstwa króla Filipa, podczas którego wykonywania Filip został uwieczniony na tegorocznej urodzinowej fotografii. Wśród wystawionych obrazów znalazły się też nowe portrety pary królewskiej.




Po południu odbył się koncert poprzedzający święto narodowe, na którym była para królewska oraz księżniczka Astrid z mężem. Koncert odbył się w Palais des Beaux-Arts (BOZAR). Wystąpiła Belgijska Orkiestra Narodowa pod batutą Hugh Wolffa, a jako solista zagrał Ivan Karizna-zwycięzca zeszłorocznego konkursu królowej Elżbiety dla wiolonczelistów.




Kilka godzin później król Filip i królowa Matylda pojawili się na Bal National na Placu Jeu du Balle. Bal National to wydarzenie dla całych rodzin, na którym każdy ma się dobrze bawić. Występują muzycy i kabareciarze, jest dostępny szeroki wybór jedzenia. W tym roku Bal odbył się po raz piętnasty.








Tego dnia pokazano również specjalne przesłanie króla Filipa na dzień święta narodowego. Wspominał on o tegorocznych rocznicach: swym pięcioleciu panowania i 25-leciu śmierci króla Baudouina. Mówił też o sukcesie belgijskiej drużyny w piłce nożnej na tegorocznym mundialu (zdobyli brązowy medal). Wspomniał też o podziale między Flandrami i Walonami.













Święto narodowe rozpoczęło się od uroczystej mszy świętej nazywanej Te Deum. Para królewska z dziećmi udali się na nią do katedry Saints Michel-et-Gudule w Brukseli. W tej katedrze monarcha co roku bierze udział w Te Deum.






Natomiast inni członkowie rodziny królewskiej co roku odwiedzają inną katedrę. W tym roku padło na Liege (księżniczka Astrid i książę Lorenz) i Gent (książę Laurent i księżna Claire).







O godzinie piętnastej rozpoczęła się parada wojskowa. W czasie przelotu sił powietrznych kilka samolotów utworzyło na niebie flagę Belgii, a samolot F-16 utworzyły liczbę 5 na znak pięciolecia króla Filipa na tronie.


















Później para królewska udała się do jednego z brukselskich parków by spotkać się ze świętującymi Belgami. 







W podobnym spotkaniu wziął udział również książę Laurent i księżna Claire.





Późnym wieczorem odbył się pokaz fajerwerków, który para królewska z księżniczką Elżbietą i po raz pierwszy księciem Gabrielem obserwowała z placu pod Pałacem Królewskim.





Źródło zdjęć: Belga Image

4 komentarze:

  1. Elzbieta stsje sie piekna mlods kobieta, ale i jej mlodsza siostra zspowiada sie na slicznosc.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Można teraz spokojnie przejść do rozpracowywania strojów: )
    Wieczorowe kreacje nie powiodły się Matyldzie -za dużo tam wzorów i kolorów.Suknia od Erdem ma prawie identyczny fason jak osławiona księżnej Kate z Szwecji.
    Natomiast poranna stylizacja doskonała w każdym calu.Zielona w sam raz na piknik.
    Elżbieta w czarnej sukience Maje i sandałkach zaprezentowała się tak dojrzale.Żałuję,że nie ma lepszych zdjęć z wieczoru,bo czerwona sukienka zapowiada się na bardzo ciekawą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda że nie ma lepszych zdjęc z wieczornego pokazu fajerwerków, bo księżniczka musiała wyglądać naprawdę ładnie.

    OdpowiedzUsuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.