Syn Mette-Marit jak książę Harry?


W kwietniu Norwegia plotkowała o nowej dziewczynie syna księżnej Mette-Marit, Mariusa Borg Høiby. Została nią modelka Juliane Snekkestad. 



Nie budziłoby to kontrowersji, gdyby nie to, że Juliane swego czasu zapozowała dla magazynu Playboy, a jak wiadomo w tamtejszych sesjach panie nie chodzą ubrane od stóp do głów. Zachodnie media od razu sytuację porównały do związku księcia Harry'ego i Meghan Markle (obecnie książę i księżna Sussex).



Kolejnym ,,podobieństwem" jest, to że dwór królewski wydał oświadczenie broniące Juliane Snekkestad, w którym napisano, że rodzina królewska ,,zna ją jako pracowitą i zdolną młodą kobietę, która nie zasługuje na takie traktowanie [chodzi o oczerniający ją artykuł w gazecie Se og Hør-przyp. autorka bloga]." Podobne oświadczenie wydał książę Harry gdy zaczęto plotkować o jego związku z aktorką Meghan Markle.


W dalszej części oświadczenia dwór królewski napisał: ,,Marius Borg Høiby wielokrotnie podkreślał, że nie życzy sobie medialnej uwagi w swoim prywatnym życiu. Jest wdzięczny, że prasa norweska w dużej mierze uszanowała to życzenie."


Sytuacja ta wywołała spór czy Marius jest osobą prywatną czy nie. Z jednej strony jego matka jest przyszłą królową Norwegii, więc w jakiś sposób jej nieślubny syn jest osobą publiczną. Z drugiej gdy Marius stał się dorosły, zdecydował, że chce prowadzić prywatne życie, dwór królewski wydał wtedy oświadczenie w tej sprawie, by media go nie nękały. Ale już kilkukrotnie Marius towarzyszył matce w oficjalnych wyjściach. Media jako swój argument dodają też to, jak Marius zachowuje się w mediach społecznościowych, a tam pokazuje czasem sporo własnego życia.


Sporne jest też samo oświadczenie-dlaczego, skoro Marius chce być prywatną osobą, para książęca publikuje oświadczenie na oficjalnej stronie dworu królewskiego?


Marius i Juliane na początku znajomości byli tylko przyjaciółmi, dopiero później zdecydowali, że chcą być razem. Przed Świętami Bożego Narodzenia przeprowadzili się do Londynu. Juliane miała okazję poznać rodzinę Mariusa, ale raczej nie poznała pary królewskiej. Kilka tygodni temu Marius na swym Instagramie udostępnił romantyczne zdjęcie ze swoją dziewczyną.


Poza tematem: Marius towarzyszył rodzinie królewskiej w czasie wyprawy na Svalbard-na Instagramie trzy dni temu opublikował nowe zdjęcie z podpisem ,,78°N''-na tej szerokości geograficznej leży Svalbard.


A wy co uważacie o tej sprawie?

5 komentarzy:

  1. Każda osoba zasługuje na poszanowanie prywatności,ale w dużej mierze współcześnie młodzi sami się obnażają w mediach społecznościowych,więc Marius nie może mieć tylko pretensji do mediów.Jeśli tak pragnie całkowitej prywatności niech nie udostępnia własnych zdjęć,nie dając paliwa dla plotek- coś za coś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czemu porównują do Meghan? Meghan nigdy nie pozowala dla Playboya, tylko uczciwie pracowała jako aktorka i dzialaczka spolczena. To nie ma sensu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla magazynów plotkarskich wszystko ma sens. Dla mnie jedyne ,,podobieństwa" to krytyka prasy jako spotkała Meghan i Juliane oraz niespodziewane zabranie głosu przez pałace królewskie. Ewentualnie jeszcze szeroko pojęta praca w show biznesie.
      A tak na prawdę te porównanie miało po prostu przyciągnąć uwagę czytelników na zachodzie-w Norwegii takie porównanie nie miało miejsca. A przecież w innych państwach niewiele osób zna norweską rodzinę królewską, więc by napisać a takiej sytuacji powołano się na naciągane porównanie z Harrym i Meghan.

      Usuń
  3. Jak już porównywać to do księżne Sofii ze Szwecji, żony Carla Philipa

    OdpowiedzUsuń
  4. No, mniejsza o to czy do Magan czy Sofii - ale ladniejsza od nich obu :)

    OdpowiedzUsuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.