Msza święta za zmarłych członków belgijskiej rodziny królewskiej


Jak co roku członkowie belgijskiej rodziny królewskiej zgromadzili się wczoraj na mszy świętej za zmarłych członków rodziny w kościele Notre-Dame de Laeken, w którego kryptach pochowani są właśnie belgijscy królowie i inni członkowie rodziny.






Obecni byli: król Filip i królowa Matylda, król Albert i królowa Paola, książę Laurent, księżniczka Esmeralda (przyrodnia siostra króla Alberta) z synem Leopoldem, księżna Lea, wdowa po księciu Alexandrze (przyrodnim bracie króla Alberta), księżna Margaretha z Liechtensteinu (córka wielkiej księżnej Josephine Charlotte, urodzonej jako księżniczka Belgów). Pierwszy syn Margarethy, który zmarł tuż po narodzinach, jest pochowany w krypcie kościoła, gdzie sprawowano mszę świętą.



W ostatniej chwili z nieznanego powodu odwołano obecność księżnej Claire, a księżniczka Astrid przebywa obecnie z misją gospodarczą w Meksyku.


Po nabożeństwie, członkowie rodziny królewskiej podeszli do zgromadzonych ludzi i chwilę z nimi rozmawiali. Książę Laurent na pytanie co spowodowało nieobecność jego żony, odpowiedział, że nie jest chora, a po prostu została w domu.



Link do postu ze mszy sprzed roku.



3 komentarze:

  1. Mathilde bardzo ładnie, choć nie podobają mi się te futrzaste rękawy
    Ciekawa ta nieobecność Claire, wg mnie coś musiało się stać, skoro została w domu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę. Powód "po prostu została w domu" jest niewystarczający i daje do myślenia...

      Usuń
    2. Już lepiej,żeby po prostu powiedział,że się przeziębiła,bo tak "została w domu "sugeruje lekceważenie obowiązków lub konflikt.Chyba,że wydarzyło się coś z dziećmi.
      Matylda wyglądała ślicznie i bardzo retro.

      Usuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.