P&O 3 - odpowiedzi na wasze pytania



Nieco ponad tydzień temu opublikowałam post, pod którym mogliście zadawać mi pytania, oto odpowiedzi:



1. Czy kobieta wchodząc do rodziny królewskiej np. Kate czy jakaś inna to może nie przyjąć/odrzucić tytułu jak mąż Madeleine że Szwecji

Nie jestem specjalistką, ale myślę, że jest to możliwe, choć niestosowane (a przynajmniej nie mogę sobie przypomnieć takiego przykładu). 
Ale na przykład księżniczka Marta Luiza na dłuższy czas przed ślubem zrezygnowała z większej części tytulatury i przywilejów by móc samej pracować, a księżniczka Astrid z Belgii jest znana bardziej pod  panieńskimi tytułami (księżniczka) niż tymi, które otrzymała po wyjściu za mąż za Lorenza (arcyksiężna).
 W dawniejszych czasach natomiast gdy mężczyzna z rodziny królewskiej chciał poślubić kobietę z niższej warstwy społecznej, to jedną z możliwości było zawarcie małżeństwa morgantycznego, w którym mężczyzna zatrzymywał swoje tytuły, a kobieta nie mogła wtedy przyjąć jego tytułu. Tak było w przypadku arcyksięcia Ferdynanda i Zofii Chotek.

2. Czy Norwegowie są bardzo przywiązani do swojej rodziny królewskiej? Jaką ona ma tam prasę?

Akurat trochę na ten temat napisałam ten post, ale ten temat zasługuje na oddzielną notkę, która pojawi się za jakiś czas. 

3. Którego członka rodziny królewskiej chciałabyś spotkać(z uwzględnieniem trzech monarchii o których prowadzić blog i ogółem na świecie-razem 4 podpunkty)?


  • Z belgijskiej rodziny królewskiej byłaby to królowa Matylda, ponieważ podziwiam to jak łączy pracę z życiem rodzinnym, po za tym wydaje mi się, że mamy kilka wspólnych cech i przeżyć.
  • Z norweskiej rodziny królewskiej byłby to książę Haakon, tak jak u Matyldy podziwiam jego pracowitość i to z jakim uporem dąży do swoich celi w życiu i jak nie bał się podjąć pewnych decyzji, które dla niektórych mogę się wydawać kontrowersyjne.
  • Z luksemburskiej rodziny wielkoksiążęcej byłby to wielki książę Jean, ponieważ przeżył wiele lat, w czasie których wiele widział i przeżył.
  • Z innych monarchii byłaby to księżniczka Victoria ze Szwecji, ponieważ podziwiam ją za to jak pokonywała przeciwności losu i to jak wzorowo wykonuje obowiązki następczyni tronu oraz to jaką jest kobietą.
Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania, zadawajcie je w komentarzach, tam na nie odpowiem.

1 komentarz:

  1. Czekam w takim razie na ten post o przywiązaniu Norwegów do swojej monarchii :)

    OdpowiedzUsuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.