Królewskie rezydencje: Château du Belvédère


Chateau Belvédère, położony na terenie królewskim w Laeken, jest główną rezydencją króla Alberta II i królowej Paoli. Jest własnością Donation royale.




Pierwotnie został zbudowany w 1788 roku dla Edwarda de Walckiersa, Odbiorcy Generalnego i Doradcy Finansowego Holandii przez architekta Antoine Payena Starszego, zainspirowanego Villa Capra de Vicenza, dziełem Palladio. Pierwotnie był to pawilon wiejski z dużą rotundą, w pobliżu Caillou.


Po rewolucji Brabanckiej (1787–1790) właściciel wyjechał na wygnanie i zmarł w 1837 roku w Szwajcarii. Spadkobiercy wysokiej rangi urzędnika sprzedają majątek, który kupuje Jean-Baptiste Cartinel. Ambitny, powiększa posiadłość do 8 hektarów i zaczął być nazywany małym Laeken ze względu na bardzo bliskie sąsiedztwo zamku Laeken, w którym mieszka belgijska rodzina królewska.


Kiedy Cartinel zmarł w 1854 roku, posiadłość kupił François-Philippe de Haussy (1789–1869). Prawnik, znudzony biznesmen i pierwszy gubernator Narodowego Banku Belgii. Bardzo bogaty, powiększa tył willi, dodaje aneksy i punkt widokowy (belweder zwieńczony kopułą), od którego wywodzi się obecna nazwa budynku.


Château du Belvédère został zakupiony przez króla Leopolda II w 1867 roku za 500 000 złotych franków (około 4,53 mln euro w złocie w dniu 6 listopada 2013 roku). Był przeznaczony dla jego siostry, cesarzowej Charlotty z Meksyku, ale zamiast tego zdecydowała się zamieszkać w Tervuren, pozostawiając Belvédère na jakiś czas pusty. W 1890 roku pożar zniszczył Pałac Laeken, zmuszając króla Leopolda II i królową Marię-Henriette do przeniesienia się do Belvédère na czas napraw.


Po naprawach król i królowa wrócili do Pałacu Królewskiego w Laeken, a Belvédère stała się rezydencją ich najmłodszej córki, księżniczki Clementine. Po śmierci króla Clementine wyszła za mąż i opuściła Belvédère, która została następnie wykorzystana dla członków dworu królewskiego. W 1903 roku Château du Belvédère stał się częścią Donation royale.


W 1958 roku Chateau Belvédère został wykorzystany na wystawy w ramach World Expo w Belgii. Służył jako przyjęcie dla komisarza generalnego, barona Moensa de Ferniga, i był siedzibą administracji odpowiedzialnej za organizację imprezy.


 W następnym roku Belvédère stał się domem świeżo poślubionych księcia i księżnej Liege (Alberta i Paoli). Nieruchomość została powiększona do około 12 akrów, po nabyciu części otaczającego parku publicznego. Wszystkie troje ich dzieci tam się urodziło i wychowało.


Księżna Paola ozdabia Belweder z wielkim wyrafinowaniem, który jest bardziej okazałą willą niż zamkiem. Wszyscy, którzy mieli okazję odwiedzić to miejsce, są zgodni co do dobrego smaku księżnej Liegek. Ma szczególne wyczucie szczegółów i uwielbia znajdować antyki. W pierwszych latach małżeństwa drzwi Belwederu są często otwarte dla dziennikarzy i można je zobaczyć w gazetach lub na telewizyjnych zdjęciach miłej rodziny, prawie normalnej, w domu pełnym prostoty i radości. Ten obraz rodziny nie przetrwał, ponieważ książęta Liège od końca lat 60. zmagali się z kryzysem małżeńskim, który zakończył się około 1984 roku. Podczas tej bolesnej próby małżonkowie żyli praktycznie oddzielnie (każdy z nich mieszka w innym skrzydle).


Oprócz dekoracji wnętrz, w latach 80. Paola poświęciła wiele czasu na zaprojektowanie ogrodu i zainicjowała instalację szklarni z tyłu. Księżna nie wahała się samodzielnie uprawiać ogrodu. Jej ogrodnik powiedział: „Czasami klient daje ci budżet i musisz sam wszystko zaprojektować, a ona ma wiele pomysłów i dużo smaku”. Powstał także ogród aromatycznych i leczniczych ziół.


Zrywając z tradycją, Albert i Paola postanowili pozostać w Belvédère po wstąpieniu na tron, a nie przenieść się do Pałacu Laeken, który zawsze był rezydencją monarchy. Dlatego część obowiązków królewskich odbywało się w Belwederze, ale tak na prawdę od lat para chroniła swoją prywatność i niewiele wiadomo o tym jak obecnie wyglądają wnętrza zamku. Wiadomo jednak, że w 2008 roku przeprowadzono generalny remont po którym na zamku widać inspiracje Toskanią.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.