Król Harald został przyjęty do szpitala


Dziś król Harald został przyjęty do Szpitala Uniwersyteckiego w Oslo z powodu zawrotów głowy. Dwór królewski podał do wiadomości, że Król prawdopodobnie zostanie wypisany przed weekendem. Według królewskiego dworu król Harald nie jest poważnie chory i oczekuje się, że za dwa tygodnie powróci do obowiązków monarchy.


Oświadczenie dworu królewskiego mówi: „Jego Wysokość Król Harald został dziś przyjęty do Szpitala Uniwersyteckiego z powodu zawrotów głowy. Nie znaleziono poważnej choroby. Oczekuje się, że król zostanie zwolniony przed weekendem. Król odwołał swoje obowiązki na dwa tygodnie. W tym czasie jego wysokość książę Haakon stanie się regentem. ”


Dwór królewski nie chce komentować zdrowia króla poza tym, co podano w komunikacie prasowym. „Pałac zajmuje się tym, nie mamy komentarza” - mówi Hedda Holt, rzeczniczka prasowa szpitala uniwersyteckiego w Oslo dla telewizji NRK.

Król Harald miał uczestniczyć we wtorek w tym tygodnia w oficjalnym otwarciu dużego pola naftowego, nazwanego na cześć Johana Sverdrupa na Morzu Północnym. Ze względu na stres związany ze śmiercią Ari Behna, królewski dwór ogłosił w poniedziałek po południu, że król nie może uczestniczyć. Krótkie oświadczenie Dworu Królewskiego stwierdzało: „Z powodu niedawnych stresów Jego Królewska Mość Król nie weźmie udziału w otwarciu pola naftowego Johana Sverdrupa zgodnie z planem.” Ari Behn, były mąż księżniczki Marty Luizy, został pochowany po pogrzebie w Katedrze w Oslo w piątek.


Ostatnio zaledwie w grudniu książę Haakon pełnił funkcję regenta, gdy król Harald cierpiał na infekcję, jednak w Boże Narodzenie doszedł już na tyle do siebie, by uczestniczyć w bożonarodzeniowym nabożeństwie.

3 komentarze:

  1. Oj, ten Nowy Rok zaczął się bardzo źle dla monarchii-jak na razie spadają na nas same negatywne informacje. Oby w tym wypadku nie było to nic poważnego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem o tym zapomniałam przez te oświadczenia z Londynu. Oby wszystko skończyło się dobrze, jak na styczeń mamy wyjątkowo dużo przykrych informavji

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że to może mieć związek z Arim Behnem. Król ma już swoje lata i wiadomo imają się go różne choroby. Może się dobrze nie wyleczył, a chciał uczestniczyć w pogrzebie zięcia. Może to też w pewnym sensie jakiś dla niego cios, w końcu wnuczki zostały bez ojca. Może mu też tak po ludzku przykro.

    OdpowiedzUsuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.